73-letni mąż Céline Dion,  René Angelil od kilkunastu lat choruje na nowotwór.  Piosenkarka w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji ABC News opowiedziała o chorobie Rena. Gwiazda wspomniała również o pomocy, której udziela swojemu mężowi w codziennych czynnościach, które jemu sprawiają już problem.

- Nie może jeść, więc go karmię. Ma rurkę. Karmię go trzy razy dziennie.

Dion dużo rozmawia ze swoim mężem na temat śmierci. W wywiadzie dla magazynu "Hello" wokalistka zdradziła, że nie jednokrotnie rozmawiała z lekarzami o tym ile czasu zostało Renemu.

- Wiele razy pytaliśmy lekarzy, ile czasu mu zostało. Trzy tygodnie? Trzy miesiące? René wolałby wiedzieć, ale wciąż odpowiadają, że nie znają odpowiedzi. Pytałam go: „Boisz się? Rozumiem to. Opowiedz mi o swoim lęku". Wtedy René odpowiedział: „Chciałbym umrzeć w twoich ramionach". „OK, w porządku, będę tam, umrzesz w moich ramionach"

Choroba może dotknąć każdego, bez względu na zawód i zasobność portfela. Najważniejsze jednak jest to, żeby nie zapominać o tym że jest się człowiekiem.

Postawa Céline Dion jest godna do naśladowania!

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Celine Dion i inne gwiazdy, które skorzystały z InVitro