Śmierć Cezarego Mocka zaszokowała fanów programu "Sanatorium miłości". Bohater nowego formatu Telewizji Polskiej zmarł nagle w wieku 67 lat, o czym producenci show poinformowali widzów w środę, 20 lutego. Odejście pana Cezarego przeżyła bardzo mocno m.in. prowadząca program, Marta Manowska. Dziennikarka zamieściła w sieci niezwykle wzruszający wpis, w którym nazwała go "jednym z najcudowniejszych ludzi jakich w  życiu poznała". Sprawdź, co wiadomo o przyczynie śmierci pana Cezarego.

Przyczyna śmierci Cezarego z "Sanatorium miłości"

Jak udało się ustalić "Super Expressowi", przyczyną śmierci Cezarego Mocka było obustronne zapalenie płuc. Nie jest tajemnicą, że mężczyzna miał też problemy z sercem i cukrzycę. Bohater "Sanatorium miłości" nie ukrywał, że od dawna zmagał się ze złym dopływem krwi do dolnych partii nóg.

Wszystkie ukryte choroby, dolegliwości wypłynęły ze mnie od razu. Ja mam po prostu zły dopływ krwi do dolnych partii nóg - mówił.

Cezary Mocek zmarł 19 lutego w jednym z łódzkich szpitali. W ostatnich dniach życia przebywał w śpiączce farmakologicznej. Po informacji o śmierci pana Cezarego wielu widzów zastanawiało się, co dalej z "Sanatorium miłości". TVP po konsultacji z rodziną zmarłego postanowiła, że wyemituje wszystkie nagrane wcześniej odcinki z jego udziałem.

Zobacz zdjęcia Cezarego i pozostałych uczestników "Sanatorium miłości" w galerii.

SPRAWDŹ TEŻ: Marta Manowska we wzruszających słowach o Cezarym z "Sanatorium miłości"