Pierwsza sesja Brada Pitta od czasu rozstania z Angeliną Jolie jest wyjątkowa. Zdjęcia Pitta, jakie powstały dla amerykańskiego magazynu GQ, wykonano podczas 8-dniowej podróży po największych amerykańskich parkach narodowych. W czasie trasy, którą Pitt pokonał na swoim motorze, fotografował go Ryan McGinley. Pitt odwiedził m.in. White Sands National Monument, Park Narodowy Carlsbad Caverns oraz Park Narodowy Everglades. Efektem podróży są trzy różne okładki Pitta dla GQ, a także 40-stronicowa (!) sesja połączona z wywiadem. Brad Pitt pierwszy raz mówi o rozwodzie z Angeliną Jolie i podkreśla, że zaczyna swoje życie od nowa. W rozmowie z dziennikarzem GQ Pitt mówi o miłości, ojcostwie, poczuciu straty oraz o tym, jak stanąć na nogi po osobistej tragedii, którą bez wątpienia jest rozstanie z Angeliną.

W wywiadzie, jakiego udzielił GQ, Brad Pitt tylko raz wypowiada imię Angeliny Jolie. Pada ono, gdy poleca dziennikarzowi jej najnowsze dzieło - przejmujący dokument "First They Killed My Father":

Musisz zobaczyć nowy film Angie - mówi Pitt.

Jak Brad Pitt poradził sobie z rozpadem swojej rodziny? W GQ wyznaje, że właśnie rozpoczął terapię. I jest nią zachwycony.

Naprawdę uwielbiam terapię. Musiałem jednak przejść przez dwóch terapeutów by trafić do tego trzeciego, właściwego.

Pitt przyznaje też, że nadużywał alkoholu. Uwielbiał wino, nie stronił od wódki. Podkreśla, że jedyną używką, po jaką sięgał, gdy już założył rodzinę, był wyłącznie alkohol. Teraz już tego nie robi. Jak podkreśla, to już za nim. Zerwał z alkoholem. Podobno na dobre. Czym Pitt zastępuje teraz alkohol? Okazuje się... że sokiem żurawinowym i wodą gazowaną.

Brad Pitt wyznaje, że nie chce walczyć w sądzie na noże z Angeliną Jolie. Bo, jak podkreśla, tu nie chodziłoby o to, kto zwycięży, ale o to, kto kogo bardziej zrani. Pitt dodaje, że na szczęście Angelina ma podobne podejście do sprawy. Oboje chcą przede wszystkim chronić dzieci i zaoszczędzić im cierpienia oraz stresu.

Myślicie, że Pitt stanie na nogi po rozpadzie jego małżeństwa z Jolie? My bardzo mu tego życzymy!

Ostatnio media donosiły bowiem, że Brad Pitt jest w kiepskiej formie oraz że bardzo schudł...

 

Post udostępniony przez GQ (@gq) 3 Maj, 2017 o 8:20 PDT