Colin Farrellsłynie w show-biznesie z zamiłowania do pięknych kobiet. W 2008 roku w jego sidła wpadła nawet polska aktorka, Alicja Bachleda-Curuś.

Po roku znajomości na świat przyszedł ich synek, Henry Tadeusz. Przystojny aktor szybko jednak powrócił do swoich dawnych nawyków i para rozstała się po dwóch latach.

Okazuje się, że cieszący się powodzeniem u kobiet gwiazdor wcale nie ma tak barwnego życia prywatnego, jak mogłoby się wydawać.

W jednym z najnowszych wywiadów, artysta zdradził, że nie był na randce od 4 lat i nie w głowie mu miłosne podboje!

- Nie byłem na randce przez 4 lata. Tak jakoś wychodzi przez pracę, dzieci, moje życie. Wiem, że ludzie nie spodziewają się tego ode mnie usłyszeć, ale to jest szczera prawda - powiedział w rozmowie z The Sunday Times.

Nie trudno obliczyć, że tym sposobem ostatnią miłością aktora pozostaje... Alicja Bachleda-Curuś.

Czyżby rozstanie z polską aktorką sprawiło, że Farrellowi zmieniły się priorytety? Co ciekawe, niedawno w mediach spekulowano, że gwiazdor gdy tylko dowiaduje się, że piękna aktorka zaczyna poważniej myśleć o innym mężczyźnie, zaczyna się do niej na nowo zbliżać.

Kto wie, może para da sobie w przyszłości kolejną szansę?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Colin Farrell - Nie zniósłby monogamii?