Nie jest tajemnicą, iż świat piłki nożnej jest jednym z najbardziej homofobicznych środowisk. Bardzo rzadko zdarza się, by piłkarz wyznał, iż jest osobą homoseksualną. Thomas Beattie, były zawodnik London City i Hull City, właśnie dokonał głośnego coming outu.

Thomas Beattie wyznaje: "Jestem gejem"

Sportowca na Instagramie obserwują setki tysięcy osób i choć jest już na sportowej emeryturze, nadal ma wielu fanów. Piłkarz zdecydował się, by w rozmowie z ESPN wyznać, iż jest osobą homoseksualną.

Gdy mój klub Warriors FC z Singapuru zakwalifikował się do azjatyckiej Ligi Mistrzów w 2015 roku, pierwszy mecz w rozgrywkach zagraliśmy w Myanmarze. Na stadionie było 40 tys. fanów. Marzyłem, by zagrać na tak wielkim obiekcie. Wygraliśmy, strzeliłem gola, a mimo to po meczu czułem się pusty - mówił w wywiadzie Beattie. Płakałem, serce waliło mi jak oszalałe. Modliłem się, abym obudził się i to wszystko zniknęło, chociaż głęboko wiedziałem, że modlę się za coś złego. Musiałem prosić o siłę, by się zaakceptować.  Mogę teraz powiedzieć to na głos, aby wszyscy mogli usłyszeć: Nazywam się Thomas Beattie. Jestem bratem, synem, przyjacielem, byłym zawodowym piłkarzem, przedsiębiorcą i irytującym chłopakiem. Mam wiele cech, a jedna z nich jest też to, że jestem gejem.

W dalszej części rozmowy Thomas przyznaje, że orientacja seksualna poniekąd zmusiła go do opuszczenia branży:

Czułem, że nie pogodzę ze sobą bycia piłkarzem i gejem jednocześnie. Wszystko wokół mnie sugerowało, że te dwa światy były sobie wrogie i coś muszę poświęcić. Nie jest tak jak w innych branżach - zaznaczył. W piłce nożnej nadal istnieje obawa, że homoseksualista może źle wpływać na drużynę. Homofobia dalej jest tam problemem - powiedział, apelując jednocześnie do osób decyzyjnych w świecie piłki nożnej: Nie obawiajcie się dnia, w którym sportowiec będący gejem będzie nosił waszą koszulkę klubową. Bójcie się stracić takich piłkarzy. Moglibyście wtedy przegapić kolejnego Lionela Messiego, który może być gejem.

Zaakceptowanie tego, kim jestem, zajęło mi dużo czasu. Mam nadzieję, że kolejnym pokoleniom przyjdzie to z większą łatwością. Dziękuję wszystkim, którzy wspierali mnie w drodze do podjęcia tej decyzji i wspierają mnie w tym, co dopiero przede mną.