Córka Jennifer Lopez skradła show podczas niedzielnego finału Super Bowl w Miami! 11-letnia Emme Muñiz, owoc związku J.Lo i jej byłego męża Marca Anthony'ego, dołączyła do swojej mamy oraz Shakiry i wystąpiła podczas Halftime Show. Dziewczynka wraz z towarzyszącym jej chórem dziecięcym wykonała odświeżoną wersję hitu "Let's Get Loud" oraz fragment utworu "Born in the U.S.A". Emme wyglądała, jakby nie towarzyszyła jej jakakolwiek trema związana z występem przed tysiącami osób na stadionie oraz milionami, które oglądały Super Bowl w telewizji. Śmiało można powiedzieć, że nastolatka ma obycie sceniczne i świetnie czuje się przed publicznością, co z pewnością odziedziczyła po muzykalnych rodzicach.

Występ Jennifer Lopez i jej córki na Super Bowl

Wstęp podczas finału Super Bowl to niemałe wyróżnienie. Finałowy mecz o mistrzostwo w futbolu amerykańskim ligi NFL to najważniejsze sportowe wydarzenie roku w Stanach Zjednoczonych, które śledzą miliony na całym świecie. W przeszłości podczas Halftime Show mieli okazję wystąpić m.in. Lady Gaga, Beyonce, Bruno Mars, Katy Perry, Madonna, Maroon 5, czy Justin Timberlake. Nic więc dziwnego, że ojciec Emme nie krył dumy z powodu udziału w show 11-latki i napisał na Twitterze: - Emme, tatuś jest z Ciebie taki dumny. Jesteś moją miłością, a ja na zawsze będę twoją.

Emme już wcześniej miała okazję pokazać swój talent muzyczny światu. Jennifer Lopez zaprosiła ją do udziału w jej trasie koncertowej, podczas której razem wykonały utwór "Limitless", a także udostępniła nagranie coveru "If I Ain't Got You" Alicii Keys w wykonaniu 11-latki, które podbiło internet.

Myślicie, że Emme pójdzie w ślady rodziców i ma szansę na karierę muzyczną?