Półwysep Iberyjski jest jedną z najbardziej dotkniętych przez epidemię koronawirusa części świata. W Hiszpanii życie straciło już blisko 16 tys. osób, natomiast na COVID-19 zachorowało ponad 150 tys. obywateli. W sąsiadującej Portugalii sytuacja jest także poważna - koronawirusa wykryto już u 12,5 tys. chorych. W czwartek władze portugalskie wprowadziły pięciodniowy zakaz podróżowania po kraju. Obowiązujące ograniczenie ma na celu nie dopuścić do licznych w okresie świątecznym wizyt rodzinnych. Jednak wobec wprowadzanych obostrzeń są równi i równiejsi. Tamtejsze media zarzucają łamanie zasad izolacji najlepszemu piłkarzowi na świecie, Cristiano Ronaldo oraz jego najbliższym. 

Cristiano Ronaldo złamał zasady kwarantanny? 

Ostatnie tygodnie były bardzo ciężkie dla zawodnika Juventusu. Portugalski piłkarz i jego siostra, Katia Aveiro, musieli zająć się swoją chorą matką, Dolores Aveiro, która na początku marca doznała udaru mózgu. Napastnik postanowił na ponad miesiąc przylecieć do rodzinnego domu na Maderę. Jednak media zarzucają rodzeństwu hipokryzję oraz notoryczne łamanie zasad bezpieczeństwa wprowadzonych w związku z pandemią koronawirusa. Kapitan piłkarskiej reprezentacji Portugalii, który opuścił Turyn, żeby zająć się chorą mamą, notorycznie widywany jest na basenie w towarzystwie przyjaciół. Zdaniem tamtejszej prasy jeszcze większym brakiem odpowiedzialności wykazała się się siostra 35-latka. Katia Aveiro wraz ze swoją 6-miesięczną córeczką, zbliżające się Święta Wielkanocne postanowiła spędzi w Brazylii, gdzie mieszka jej życiowy partner, Alexander Bertolucci. Czy w rodzinie Ronaldo wszystko wolno? - takie pytanie zadają sobie portugalscy dziennikarze, którzy uważają, że rodzina CR7 nie przestrzega wprowadzonych przez władze zasad domowej izolacji. 

Jak oceniacie zachowanie Cristiano Ronaldo i jego rodziny? 

ZOBACZ TAKŻE: Cristiano Ronaldo rozpłakał się na wizji: "Nie znałem dobrze ojca, był pijakiem"