Cristiano Ronaldo po raz pierwszy publicznie skomentował oskarżenie o gwałt, jakie wystosowała przeciw niemu Amerykanka Kathryn Mayorga. Kobieta twierdzi, że Ronaldo zgwałcił ją analnie w pokoju hotelowym w Las Vegas w 2009 roku, a później zapłacił jej za milczenie. Cristiano co prawda nie wypiera się seksu z Mayorgą, ale twierdzi, że do stosunku doszło za obopólną zgodą. Z kolei kobieta uważa, że wielokrotnie mówiła "nie", dając tym samym Ronaldo do zrozumienia, że nie chce z nim współżyć. Jak było naprawdę, pewnie nigdy się nie dowiemy, ale faktem jest, że oskarżenia Amerykanki wpłynęły negatywnie na reputację Cristiano Ronalda i piłkarz stracił z ich powodu sporo pieniędzy. Teraz Ronaldo udzielił pierwszego wywiadu, w którym odniósł się do zarzutów Kathryn Mayorgi oraz opowiedział o tym, jak zareagowała na nie jego rodzina, w tym matka, siostra i jego partnerka, Georgina Rodriguez. Wywiad, jakiego udzielił "France Football" nosi tytuł "Spowiedź Cristiano Ronaldo". Przeczytaj PONIŻEJ, co powiedział piłkarz.

Cristiano Ronaldo komentuje oskarżenie o gwałt

W magazynie "France Football" Cristiano Ronaldo opowiadał przede wszystkim o powodach rozstania z klubem Real Madryt i o przejściu do klubu Juventus Turyn. Jednak dziennikarz zapytał go też o sprawę rzekomego gwałtu z 2009 roku. Piłkarz odpowiedział w ten sposób:

Oczywiście, ta historia mocno wpływa na moje życie. W końcu mam partnerkę, czwórkę dzieci, starzejącą się matkę oraz siostry i brata, całą rodzinę, z którą jestem bardzo blisko - mówi Ronaldo. - Nie wspominając o mojej reputacji i o tym, że dla niektórych jestem przykładem... Wyobraź więc sobie, co to znaczy, gdy ktoś oskarża cię wtedy o gwałt.

Dalej Cristiano Ronaldo bezpośrednio komentuje oskarżenia Kathryn Mayorgi:

Wiem, kim jestem, i co zrobiłem. Prawda kiedyś wyjdzie na jaw. I wszyscy ci ludzie, którzy dziś mnie krytykują i wyciągają na światło dzienne moją prywatność, oni wszyscy wtedy zobaczą...

Ronaldo wyznał też, że rozmawiał ze swoją partnerką i matką jednego z dzieci, Georginą Rodriguez, oraz że sprawę najgorzej znoszą jego matka i siostra:

Wyjaśniłem wszystko mojej partnerce. Mój syn, Cristiano Jr, jest jeszcze za mały, by to zrozumieć. Ale najgorzej znoszą to moja matka i siostra. Są w szoku, a jednocześnie są naprawdę wściekłe. Pierwszy raz w życiu widzę je w takim stanie.

Słowa Cristiano Ronaldo cytują dziś media na całym świecie. Wszyscy, ale zwłaszcza fani sportu, czekają na rozwój wypadków. Czy Ronaldo zostanie oczyszczony z winy? A może - wręcz przeciwnie...?