Cristiano Ronaldo rozpłakał się na wizji, gdy pokazano mu nieznane nagranie. Jego bohaterem był ojciec piłkarza, Jose Dinis Aveiro. Mężczyzna zmarł w 2005 roku w wieku 52 lat. Wideo powstało rok wcześniej, tuż przed Euro 2004 w Portugali. To właśnie wtedy rozpoczęła się światowa sława Ronaldo. Niestety, jego ojciec tego nie doczekał. Wzruszony Cristiano wyznał w rozmowie z Piersem Morganem, jak bardzo żałuje, że nie mógł dzielić swoich sukcesów, nagród i osiągnięć z ojcem. Przyznał też, że w zasadzie nie znał go dobrze, a ich relacja była trudna. Wynikało to z choroby alkoholowej mężczyzny. Sprawdź PONIŻEJ, co jeszcze powiedział Cristiano Ronaldo.

Cristiano Ronaldo o ojcu: "Był pijakiem, nigdy z nim tak naprawdę nie porozmawiałem"

Ronaldo w programie "Good Morning Britain" nie krył wzruszenia, gdy oglądał, jak ojciec mówi o nim z dumą. Przyznał, że nigdy wcześniej nie widział tego nagrania. Poprosił, by mu je przekazano, tak aby mógł pokazać dziadka jego wnukom. Jose Dinis Aveiro nie zdążył poznać żadnego z czworga dzieci Cristiano. Piłkarz do dziś nie może tego odżałować...

Zostałem numerem jeden, a on nawet tego nie widział. Te wszystkie nagrody, to wszystko, co osiągnąłem... - mówił przez łzy Ronaldo.

Cristiano dodał, że jego kontakty z ojcem były ograniczone.

Tak naprawdę go nie znałem, nie w stu procentach - wspominał piłkarz. - Był pijakiem. Nigdy nie odbyłem z nim prawdziwej rozmowy. To było trudne...

Ślub Cristiano Ronaldo i Georginy Rodriguez

Być może właśnie z powodu niełatwego dzieciństwa, Cristiano Ronaldo tak bardzo ceni dziś rodzinę. Ma czworo dzieci, jest też w szczęśliwym związku z modelką Georginą Rodriguez (25-latka jest matką jego córki), utrzymuje bardzo bliskie relacje ze swoją mamą i rodzeństwem. W wielu wywiadach piłkarz powtarzał, że najbardziej liczą się dla niego najbliżsi. A w rozmowie z "Good Morning Britain" wyznał nawet, że planują z Georginą ślub:

Georgina jest moją przyjaciółką, matką dla moich dzieci. Dużo rozmawiamy. Otworzyłem dla niej moje serce, a ona otworzyła swoje dla mnie. Kiedyś na pewno się pobierzemy. Moja mama też o tym marzy. A więc, pewnego dnia, dlaczego nie?