Dakota Johnson, odtwórczyni roli Anastasii Steele w filmie "50 Twarzy Greya", wcale nie jest tak grzeczna, na jaką wygląda. Choć aktorka musiała zagrać w odważnych scenach, wydaje się być dosyć skromna.

Cóż, czas chyba tę skromność schować do głębokiej szuflady, bowiem Johnson wcale do takich skromnych, i przede wszystkim grzecznych, nie należy.

Aktorka, zapytana ostatnio o to, czy zdarzyło jej się coś zabrać z planu "50 Twarzy...", przyznała:

"Ukradłam wiele bielizny... Była bardzo komfortowa!" - wyznała Dakota Johnson.

Gwiazdka przyznała także, że posiada w domu... pejcz. Leży on dokładnie w garażu. Pokryty kurzem

Może teraz, po tym jak wcieliła się w taką rolę i robiła na ekranie tak... "interesujące" rzeczy nieużywany pejcz znowu powróci do łask? 

Ciekawe czy któryś z aktorów miał pokusę przywłaszczenia sobie jakiś "konkretnych zabawek" z planu... A może to zrobił? Kto wie... 

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Dakota Johnson i Jamie Dornan w wyjątkowej sesji!