Bastille to jeden z najpopularniejszych brytyjskich zespołów ostatnich lat. Największe przeboje grupy, takie jak "Pompeii" i "Things We Lost In The Fire", w serwisie Spotify po kilkaset milionów odtworzeń, a stworzony z Marshmello hit "Happier" już dawno przekroczyń magiczną barierę miliarda odsłuchań. Piosenki Bastille szczególnie pokochali polscy fani, czego dowodem są ich żywiołowe reakcje podczas koncertów, o których opowiedział mi lider i założyciel grupy, Dan Smith.

Dan Smith z Bastille o koncertach w Polsce

Szczególnie pamiętam nasz pierwszy występ w Polsce, gdy promowaliśmy nasz debiutancki album. To był najgłośniejszy tłum, przed jakim kiedykolwiek graliśmy. Pamiętam, że zeszliśmy potem ze sceny kompletnie oszołomieni tym, jakie to wszystko było dzikie, entuzjastyczne i niesamowite - wspomina wokalista Bastille.

Podczas internetowego połączenia z redakcją Gala.pl prosto ze swojego domu w Londynie Dan Smith opowiedział także, jak społeczna izolacja w dobie pandemii koronawirusa wpłynęła na jego relacje z bliskimi.

- Pomimo tego, że jest to odcinająca nas od siebie sytuacja, to wiele osób zbliżyła ona jeszcze bardziej do siebie. Ludzie chcą się upewnić, że u innych jest wszystko w porządku. U mnie skończyło się tym, że z niektórymi rozmawiam teraz nawet częściej, niż przedtem - przyznaje.

Dan Smith o nowym singlu Bastille - survivin'

Dan Smith i jego koledzy z zespołu od czasu spektakularnego rozkwitu swojej kariery w 2012 roku niemal nie schodzili ze sceny. Wokalista Bastille przyznaje, że choć życie na walizkach ma swoje ogromne plusy, to w trakcie siedmiu lat w niemal nieustannej trasie koncertowej zdarzały im się momenty kryzysowe. Właśnie o tym opowiada najnowszy singiel grupy pt. "survivin'".

- Czuliśmy się samotni i przygnębieni. Były też momenty, gdy czuliśmy się niesamowicie. Zdajemy sobie sprawę, jakie mamy szczęście. W 2020 roku i tak planowaliśmy zrobić sobie przerwę od grania koncertów. Gdy kończymy trasę, to zawsze mamy w pewien sposób poczucie, że kończy się pewna era. Zmusza cię to do refleksji o wszystkim, co się wydarzyło. O ogromnych wzlotach i o ogromnych upadkach na każdej płaszczyźnie życia. Tak naprawdę o tym właśnie chciałem napisać - wyjaśnia.

Zobacz wywiad z Danem Smithem z Bastille poniżej: