6. odcinek "Dance Dance Dance 3" zaczął się od wyzerowania kont uczestników: od tej pory pary, które przeszły do półfinału, zbierają punkty na nowo. Komu poszło świetnie, a kto zaliczył wpadkę?

"Dance Dance Dance 3": Co działo się w półfinale?

W programie pozostały trzy pary: Staszek Karpiel-Bułecka i Ania Matysiak, Roksana Węgiel i Oliwia Górniak oraz Damian Kordas i Ola Nowak. W pierwszym starciu najlepiej poszło parze influencerów, która zyskała 27,5 punkta. Za swój dancehall góral i aktorka zgarnęli 25 punktów, a Roxie i jej przyjaciółka - 24,5. Przygotowania tych ostatnich do występu Oliwia przypłaciła kontuzją - przygotowując choreografię, jeden z tancerzy przypadkowo uderzył ją kijem w okolice oka. Na szczęście nic poważnego się nie stało i dziewczyny mogły zawalczyć o wygraną.

W tym odcinku każdy z uczestników miał do zatańczenia solówkę. Energetyczny układ Damiana przypadł do gustu jurorom. Młody celebryta zebrał 27 punktów. Z kolei Ania Matysiak, której przyszło się zmierzyć z gorącym układem do "Partition" Beyonce tylko częściowo zadowoliła jurorów:

Przestań tak rozkminiać i puść siebie! - mówił Agustin, Ona nie przekracza nigdy granicy. Jest przeintelektualizowana. To jest irytujące - zaznaczał. Ostatecznie Ania mogła liczyć na 26 punktów.

Tańcząca do piosenki Ariany Grande Oliwia wytańczyła sobie 26 punktów, a bardzo trudny układ Oli Nowak do "Womanizer" spowodował, że Agustin Egurrola dał swoją pierwszą dziesiątkę w "Dance Dance Dance" właśnie Oli.

Bardzo dojrzały występ. Kocham moje tancerki, ale mogłabyś z nimi tańczyć na równi - zaznaczył choreograf. Ostatecznie youtuberka zebrała pełne 30 punktów za swój taniec.

Z rezultatem 24 punktów po swojej solówce zszedł ze sceny Staszek, a Roxie Węgiel, która podobnie jak jej przyjaciółka zmierzyła się z choreografią z teledysku Ariany Grande, otrzymała 25 punktów.

Za tydzień dowiemy się, które pary wchodzą do ścisłego finału. Za kogo trzymacie kciuki?