Kilka miesięcy temu Daniel Olbrychski został zatrzymany za jazdę autem pod wpływem alkoholu. Aktor musiał zapłacić 10 tys. złotych grzywny i dostał trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Wydawało się, że Olbrychski na poważnie przejął się swoją wpadką i wyrokiem sądu. Kilka dni temu paparazzi przyłapali go jednak, jak jeździł po Podkowie Leśnej skuterem!

Publikacja zdjęć w tabloidzie nie uszła uwadze nie tylko wiceministra sprawiedliwości, który zaapelował do gwiazdora o "refleksję i zastanowienia się nad swoim postępowaniem", ale również... prokuratury! Teraz Danielowi Olbrychskiemu naprawdę może grozić aż trzy lata więzienia!

- Prokuratura w Grodzisku Mazowieckim na podstawie waszego artykułu wysłała dziś w formie pisemnej informację na policję w celu sprawdzenia. My jako prokuratura nie wszczynamy postępowania, bo to nie leży w naszej gestii. My nie będziemy prowadzić sprawy, natomiast policja powinna to sprawdzić i wydać jakąś decyzję w tym zakresie - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Sam artykuł nie jest jeszcze wystarczający, by aktor mógł zostać uznany za winnego, dlatego policja poszukuje świadków zdarzenia.

- Czekamy na świadków zdarzenia, którzy mogliby nam pomóc ustalić, co i gdzie dokładnie się wydarzyło. Wtedy będziemy mogli wszcząć postępowanie - mówiła st. asp. Katarzyna Zych z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Daniel Olbrychski - Ukarany!