Daniel Radcliffe zaczął swoją karierę w 1999 roku w filmie „David Coppefield", jednak prawdziwą światową sławę przyniosła mu filmowa saga o przygodach Harry'ego Pottera. Aktor nigdy nie ukrywał, że kocha swój zawód i nie wyobraża sobie życia bez wcielania się w różne role. Teraz okazuje się, że Daniel Radcliffe chciałby nawet umrzeć na planie filmowym!

- Właściwie nigdy nie robiłem nic innego oprócz grania w filmach i kocham to robić. Plan filmowy to dla mnie miejsce rodzinne i komfortowe. Mam nadzieję, że umrę na planie filmowym. Wolałabym później niż wcześniej - powiedział Daniel Radcliffe.

Oczywiście aktor nie zamierza porzucać swojego zawodu ani robić sobie przerwy. Jednak ciekawe, czy zawsze będzie otrzymywał tyle propozycji? Obecnie ma zapewnioną pracę do 2015 roku.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Daniel Radcliffe nie tęskni za Harrym Potterem