Daniel Radcliffe stał się światową gwiazdą, gdy miał zaledwie 10 lat. Okazuje się jednak, że o ile dzięki roli Harry'ego Pottera zyskał sławę i pieniądze, o tyle stracił czas na relaks i odpoczynek. Ale zupełnie mu to nie przeszkadza.

Okazuje się bowiem, że nawet jeśli Daniel Radcliffe ma kilka dni urlopu, to i tak nie potrafi oderwać się od pracy! - Jestem kiepski w organizowaniu sobie wolnego czasu. Gdy ostatnio miałem 4 dni wolnego, to już 2. dnia próbowałem pracować! - wyznał Daniel Radcliffe.

Aktor przyznał też, że kocha to, co robi. Daniel Radcliffe ma nadzieję, że będzie mógł grać w filmach do końca życia. Obecnie gwiazdor pracuje nad filmem "Kill Your Darling".

PRZECZYTAJ TAKŻE: Daniel Radcliffe chce mieć dziecko przed 30-stką