Podczas Festiwalu Filmowego w Wenecji Daniel Radcliffe przeżył chwile grozy i poznał kolejną ciemną stronę sławy! Okazało się, że nawet ochroniarze nie są w stanie zapewnić mu 100 proc. bezpieczeństwa i nawet w toalecie musi być czujny.

Co się wydarzyło na Festiwalu w Wenecji? Gdy Daniel Radcliffe udał się do toalety, a drzwi wejściowych pilnowali jego ochroniarze, to jego fanom i tak udało się dostać do środkai otoczyli słynnego gwiazdora!

Na szczęście Daniel Radcliffe nie przestraszył się natarczywych fanów, zachował zimną krew i poczucie humoru.

- Nie z takimi sytuacjami musiałem sobie radzić, od kiedy skończyłem 11 lat. Nie wziąłem tego na poważnie, to było nawet zabawne - powiedział Daniel Radcliffe.

Daniel Radcliffe przebywa na Festiwalu w Wenecji, gdzie promuje swój najnowszy film "Kill Your Darlings".

PRZECZYTAJ TAKŻE: Daniel Radcliffe chce mieć dziecko przed 30-stką