Udział Danuty Stenki w nowym programie Polsatu "Celebity Splash" od początku budził kontrowersje. Aktorka do tej pory słynęła raczej ze swoich zachwycających kreacji teatralnych i filmowych.

Sama Stenka przyznała, że zdecydowała się zostać jurorką, bo chciała sprawdzić się w nowej roli. O udziale aktorki w show wypowiedziała się też dyrektor programowa stacji, Nina Terentiew. Ta uważa z kolei, że gwieździe "nie spadnie korona z głowy", jeśli od czasu do czasu zamieni scenę teatralną na studio telewizyjne.

Wszystko wskazuje jednak na to, że Danuta Stenka może szybko pożałować tego, że zdecydowała się zaangażować w "Celebrity Splash". Wczoraj na antenie Polsatu zadebiutował bowiem pierwszy, emitowany na żywo, odcinek programu, a występ aktorki wzbudził spore kontrowersje.

Stenka nie ukrywała, że sędziowanie skaczącym do basenu celebrytom kosztuje ją wiele emocji. Gdy z rywalizacji odpadła Ilona Felicjańska, gwiazda zalała się łzami.

Gdy z kolei Danuta Stenka musiała wybrać między Olą Ciupą a Andrzejem Młynarczykiem, wypaliła:

- To tak, jakby ktoś zapytał mnie, które z dwójki moich dzieci kocham bardziej!

Nic więc dziwnego, że internauci nie zostawili na aktorce suchej nitki. Myślicie, że było aż tak źle? A może Stenka po prostu musi się rozkręcić?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Danuta Stenka - Wyleci z teatru za udział w "Celebrity Splash"?