Jakiś czas temu pisaliśmy o odważnym wyznaniu Danuty Stenki, która w jednym z wywiadów powiedziała, że dla kobiet po 50-tce nie ma w polskim kinie ciekawych ról. Aktorka, mimo upływającego czasu, wciąż jest jedną z najpiękniejszych i najbardziej lubianych polskich gwiazd i chyba nie może narzekać na brak interesujących ofert.

Najwyraźniej jednak Stenka postanowiła jeszcze bardziej zwiększyć swoje szanse na trudnym filmowym rynku i... przeszła na specjalną dietę! Jak donosi "Fakt", aktorka zdecydowała się na modną wśród gwiazd dietę pudełkową, która kosztuje ją aż 2000 złotych miesięcznie! Dowożone codziennie do domu posiłki i dbanie o aktywność fizyczną dobrze wpływają ponoć na samopoczucie gwiazdy, która nie ukrywała, że miała problemy z depresją.

Po tym, jak przeszła terapię, dieta to dla niej ważny element dobrego samopoczucia. Z całą starannością dba, żeby nie przytyć. Pięć specjalnie wyselekcjonowanych posiłków dziennie to maksimum – zdradził w rozmowie z "Faktem" znajomy Danuty Stenki.

Myślicie, że aktorka naprawdę potrzebuje diety? :)

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Danuta Stenka - Nie ma dla niej ról?