Spór między fundacją Dariusza Michalczewskiego a firmą FoodCare trwał ponad 2 lata. Ostatecznie sprawa rozwiązała się pomyślnie dla byłego boksera. Sąd Okregowy w Krakowie nakazał firmie FoodCare zapłatę na rzecz Fundacji Darka Michalczewskiego Równe Szanse kwoty prawie 10 milionów złotych. Ta ogromna kwota należy się fundacji z tytułu zaległego wynagrodzenia i innych rozliczeń związanych ze sprzedażą napoju energetycznego Tiger. 

Dla fundacji Michalczewskiego jest to świetna wiadomość, zwłaszcza, że z powodu sporu znalazła się w złej sytuacji finansowej.

- Od początku byłem przekonany, że to wynagrodzenie należało się Fundacji, a pozytywny dla mnie wyrok sądu był jedynie kwestią czasu. Cieszę się, że FoodCare zaczyna ponosić realne konsekwencje finansowe swoich bezprawnych działań - mówi Dariusz Michalczewski.

Były pięściarz dodaje, że ten wyrok to koniec roszczeń wobec firmy FoodCare.

Jestem przekonany, że na dzisiejszej kwocie prawie 10 milionów zł się nie skończy. Dla FoodCare próba bezprawnego korzystania z oznaczenia Tiger będzie bardzo bolesnym doświadczeniem, z którego Pan Wiesław Włodarski wyciągnie wnioski na przyszłość - stwierdził Michalczewski. 

Co ciekawe, to przedsiębiorstwo najpierw domagało się od Michalczewskiego odszkodowania w wysokości 20 milionów zł za straty poniesione wskutek zakazu sprzedaży napoju Tiger. Stało się to po tym jak Dariusz Michalczewski pod koniec 2010 roku zerwał z firmą umowę dotyczącą sprzedaży napoju.