Kilka tygodni w mediach głośno było o konflikcie między Dariuszem Michalczewskim a Markiem Jakubiakiem, właścicielem browaru Ciechan, który zasłynął z homofobicznych wypowiedzi. Były bokser stanął wtedy w obronie mniejszości seksualnych, a jego ostre słowa odbiły się szerokim echem w Internecie.

Teraz Michalczewski udzielił kolejnego szczerego wywiadu, w którym jeszcze bardziej dosadnie wypowiedział się na temat homofobii i polskiej mentalności.

- Ja nie mogę tego zrozumieć: co to kogo, k... obchodzi, kto z kim śpi? Albo dlaczego, my, Polacy, patrzymy, ile samochodów ma sąsiad? Wie pani, że słowo "homofobia" poznałem dopiero w Polsce? My, Polacy, jesteśmy jak wieśniaki, które nie zjedzą czegoś, czego nie znają. A ja uważam, że trzeba być ciekawym nowych smaków, trzeba poznawać nowe rzeczy. Kiedy Kampania przeciw Homofobii poprosiła mnie, bym został twarzą jej akcji poparcia dla osób homoseksualnych, nie zastanawiałem się. Ci, którzy walczą dzisiaj o prawa dla gejów i lesbijek, mają najgorzej, ale dzięki nim ci następni, za 10-20 lat, będą mieli lepiej - wyznał w "Newsweeku" Dariusz Michalczewski.

Zgadzacie się z "Tigerem"?

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Dariusz Michalczewski - 10 milionów na jego fundację!