Zaledwie kilka dni temu podano do publicznej wiadomości fakt, że w reklamach bielizny marki Armani Davida Beckhama od przyszłego roku zastąpi inna gwiazda futbolu - Cristiano Ronaldo. Wygląda na to, że Davida niespecjalnie zasmuciła ta wiadomość – nareszcie nie będzie musiał dbać o nieskazitelny wizerunek idealnego mężczyzny.

Podczas meczu eliminacyjnego do mistrzostw świata w piłce nożnej między Anglią a Białorusią, 34-letni gwiazdor pojawił się w nowym wizerunku – z brodą! Bardzo na czasie – bujny zarost z upodobaniem noszą od pewnego czasu takie gwiazdy Hollywood jak Keanu Reeves czy Brad Pitt.

Ciekawe tylko, czy te włochate twarze mężczyzn uznawanych dotąd za najprzystojniejszych na świecie wzbudzą entuzjazm pań. Angelina Jolie nie wydaje się być zachwycona zarostem swojego partnera, podobno nawet groziła mu rozstaniem, jeśli nie pozbędzie się niechlujnej brody.

Nowa fryzura Victorii Beckham, której podstawą jest perfekcyjne cięcie, również zasadniczo odbiega od nowego wizerunku jej męża. Czy i jak dugo była Posh Spice będzie tolerować brodę Davida? Może liczy na zbawienny wpływ na gust męża włoskiej stolicy mody - w przyszłym sezonie piłkarz ma podobno grać w klubie AC Milan.