Iluzjonista David Copperfield nie odpowie finansowo za obrażenia brytyjskiego turysty Gavina Coxa, który doznał ich podczas popisowej sztuczki ze "zniknięciem" widza z estrady podczas show słynnego iluzjonisty w Las Vegas w 2013 roku. W trakcie procesu Copperfield musiał ujawnić tajniki swojego popisowego numeru. Po tym, jak ławnicy zapoznali się ze szczegółami pokazu iluzjonisty, sąd w amerykańskim stanie Nevada uznał, że co prawda David Copperfield oraz właściciele hotelu MGM Grand w Las Vegas dopuścili się zaniedbania, ale za obrażenia odpowiada jedynie sam gość, dlatego nie należy mu się odszkodowanie.

David Copperfield zdradził sekrety iluzji

Gavin Cox był jednym z 13 ochotników, którzy w listopadzie 2013 roku wzięli udział w słynnym triku Davida Copperfielda o nazwie "Lucky 13", podczas którego goście "znikają" ze sceny, a następnie znajdują się na tyłach sali. Przy okazji procesu sądowego dowiedzieliśmy się w końcu, na czym polega ta sztuczka. Otóż po rzekomym zniknięciu za ciemną zasłoną, goście tak naprawdę są sprowadzani ze sceny, skąd korytarzami docierają na tyły sali. Pech chciał, że 58-latek z Wielkiej Brytanii potknął się w trakcie tego szybkiego przejścia, doznał obrażeń i pozwał iluzjonistę. Mężczyzna ostatecznie nie dostanie od Copperfielda ani dolara.

Zobacz zdjęcia Davida Copperfielda w GALERII >>