Pisaliśmy już o plotkach, jakie pojawiły się po nagłej i tajemniczej hospitalizacji Haliny Mlynkovej w zeszłym tygodniu. Tabloidy zaczęły sugerować, że wokalistka zasłabła nie tylko z powodu przemęczenia, ale także... z głodu! Ponoć Mlynkova obsesyjnie dba o swoją figurę i wręcz niedojada.

Rewelacje prasy nie spodobały się jednak samej zainteresowanej, która szybko zdementowała te plotki za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku.

"OOO nie! Przytyłam półtora kilograma! Leszkowi na pewno przestanę się podobać! Na szczęście nadal mam przefarbowane włosy na blond i może to trochę uratuje sytuację...

Kochani!
Chciałam Was poinformować, że nie jestem w ciąży a moje problemy zdrowotne nie są związane z ŻADNYM ODCHUDZANIEM!
Nie życzę nikomu chwil zwątpień i oczekiwania na właściwą diagnozę. W moim wypadku wszystko idzie w dobrą stronę, za co dziękuję Bogu!!! Cieszę się na najbliższe spotkanie z Wami na moich koncertach!" - napisała Halina Mlynkova.

Możemy więc mieć tylko nadzieję, że gwiazda wraca już do pełni sił i szybko zapomni o tym przykrym zdarzeniu.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Halina Mlynkova - Myśli o drugim dziecku?