Dita Von Teese wypowiedziała się na temat zarzutów, które są kierowane w stronę jej byłego męża Marilyn Mansona. W oświadczeniu, które tancerka burleski opublikowała w środę na Instagramie napisała, że stara się w jakiś sposób "przetworzyć informacje" na temat mężczyzny, z którym przez siedem lat pozostawała w związku. Dodała, że relacje kobiet, które oskarżają kontrowersyjnego muzyka o molestowanie i przemoc, nie pokrywają się z jej osobistymi doświadczeniami. 

Dita Von Teese wydała oświadczenie ws. Marilyn Mansona. Też była ofiarą przemocy?

- Przyswajam informacje, które ujrzały światło dzienne w poniedziałek i dotyczą Marilyn Mansona. Doceniam troskę tych, którzy martwią się o moje samopoczucie. Wiedzcie, że informacje podane do wiadomości publicznej nie pasują do moich osobistych doświadczeń z naszego 7-letniego związku. Gdyby wyszły na jaw wcześniej, nigdy nie poślubiłabym go w grudniu 2005 roku. Odeszłam 12 miesięcy później z powodu innych powodów - niewierności i narkotyków - napisała Dita Von Teese.

Tancerka dodała również, że w żadnym związku nie ma miejsca na przemoc i jakiekolwiek znęcanie się. 

Przypomnijmy, że była partnerka Marilyn Mansona - Evan Rachel Wood, oskarżyła go o znęcanie się fizyczne, psychiczne i seksualne. Po jej wyznaniu, w sieci zaczęły ujawniać się kolejne kobiety, które miały być w podobny sposób wykorzystywane przez kontrowersyjnego piosenkarza. Sam muzyk nie przyznaje się do winy.

ZOBACZ: MARILYN MANSON oskarżony o przemoc przez Evan Rachel Wood: "Wyprał mi mózg i zmuszał do uległości"