Doda w czwartek wieczorem niespodziewanie pojawiła się na przyjęciu u ambasadora USA z okazji 242. urodzin Stanów Zjednoczonych oraz Dnia Niepodległości, który Amerykanie świętują dzień wcześniej, czyli 4. lipca. Podczas tego wydarzenia towarzyszył jej mąż, Emil Stępień, który podobno mocno musiał namawiać Dodę na wyjście z domu. Wokalistka mówiła na swoich Instastories, że ostatni czas nie należał dla niej do łatwych. Na szczęście jej mąż wiedział, kiedy namówić ją na publiczne wyjście. A przyjęcie w ambasadzie USA było do tego doskonałą okazją! Jest tylko jedno ale...

Doda spotkała Małgorzatę Rozenek w ambasadzie USA?

Doda pojawiła się na wydarzeniu w bardzo eleganckiej, czarnej kreacji do ziemi. Do tego dobrała ciemny makijaż i włosy spięte na górze głowy. Nas najbardziej zastanawia jednak, czy na tym wydarzeniu spotkała swojego byłego męża Radosława Majdana i jego obecną żonę – Małgorzata Rozenek, którzy pochwalili się w sieci zdjęciem i filmikami właśnie z ambasady USA z tego samego dnia!

Nie od dziś w końcu wiadomo, że panie niespecjalnie za sobą przepadają, a tu musiałby spędzać czas w tej samej przestrzeni... Czy jednak zgodnie z zachowaniem zasad savoir vivre uścisnęły sobie dłonie? Tego z ich Instagramów się póki co niestety nie dowiedzieliśmy…