To już pewne - Doda nagrywa nową płytę. Artystka po dłuższej przerwie spowodowanej zawirowaniami w życiu osobistym wróciła do studia nagraniowego. Przygotowuje materiał na album z myślą o swojej ukochanej babci Pelagii, która zmarła w czerwcu tego roku w wieku 91 lat. Jej śmierć była niezwykle bolesnym ciosem dla gwiazdy. Dorota Rabczewska-Stępień przeżyła bowiem rodzinną tragedię i uczestniczyła w pogrzebie jednej z najbliższych osób po raz pierwszy w swoim życiu. Dzięki wsparciu męża i rodziców Dodzie udało się już na szczęście otrząsnąć z pierwszego szoku po stracie babci. Dzięki temu piosenkarka może się teraz zabrać za projekt, który obiecała stworzyć jeszcze za życia seniorki. Będzie to album w ulubionym stylu zmarłej babci.

Obiecałam babci, że nagram płytę w jej guście, czyli z orkiestrą i zaśpiewaną dojrzale, tak jak wtedy, gdy na festiwalu w Opolu wykonałam „Niech żyje bal" - powiedziała w rozmowie z "Party".

Nowa płyta Dody w hołdzie zmarłej babci

Doda wielokrotnie podkreślała w wywiadach, że rodzice wychowali ją na osobę honorową i godną zaufania. Nie dziwi więc fakt, że gwiazda nie zwleka z dotrzymaniem złożonej obietnicy. Na jej nowej płycie znajdą się interpretacje ulubionych piosenek zmarłej babci, m.in. "Gram o wszystko" Ewy Bem oraz "A gdzie siódme niebo" Maryli Rodowicz. Doda na razie nie zdradziła, kiedy można spodziewać się premiery tego krążka. Nie możemy się już doczekać!

Zdjęcia Dody i jej babci Pelagii znajdziecie w GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: RAFAŁ TRZASKOWSKI - rodzina, żona, dzieci [ZDJĘCIA, WIDEO]