Roman Giertych został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Do zatrzymania znanego warszawskiego adwokata i byłego szefa Ligi Polskich Rodzin doszło w czwartek po południu, po jednej z jego rozpraw w sądzie. Jak podają media, w trakcie przeszukania 49-latek stracił przytomność. Karetka odwiozła go do szpitala.

Roman Giertych zatrzymany przez CBA

Zarzuty stawiane przez CBA i prokuraturę dotyczą wyprowadzania pieniędzy w jednej z giełdowych spółek, a także przywłaszczenia mienia, prania pieniędzy oraz działania na szkodę spółki. Według CBA mowa o sumie ponad 90 milionów złotych.

Mimo ogromnej kwoty, informacje o działaniach służb specjalnych rzadko jest tak głośno w mediach. Rozgłos sprawie zapewniły nazwiska zatrzymanych. Poza mecenasem Giertychem, CBA zatrzymało jeszcze 11 innych osób, w tym znanego biznesmena Ryszarda Krauzego

- To sprawa polityczna. Zarzuty uważa za absolutnie absurdalne, mające na celu przykrycie nieudolności rządu PiS w walce z epidemią. Jest skierowane w jego antyrządową działalność, będące zemstą - relacjonuje córka Romana Giertycha, która przekazała mediom stanowisko ojca.

Przeszukania miały miejsce zarówno w jego domu, jak i w kancelarii, którą kieruje. Przedstawiciele opozycji rządowej komentują, że jest to klasyczna metoda pozbawienia obrony człowieka, który w jakiś sposób jest na celowniku państwa.

Doda o zatrzymaniu Romana Giertycha

Doniesienia o zatrzymaniu Romana Giertycha przez CBA odbiły się szerokim echem także w świecie show-biznesu. Wszystko za sprawą Dody, która skomentowała sprawę w mediach społecznościowych.

- Roman, a ten kraj nie przeszkadzał ci kiedy można było kupić zarzuty na ex swojego klienta? Mogę nauczyć Cię, jak znosić to z godnością - napisała na Facebooku.

Dorota Rabczewska-Stępień odniosła się w ten sposób do słów żony Romana Giertycha.

W takim kraju żyjemy, zaczęło się. Jutro miał być rozpatrywany wniosek w sprawie Leszka Czarneckiego, którego reprezentuje mój mąż - powiedziała Barbara Giertych.

Złośliwa uwaga Dody w kierunku Romana Giertycha nie jest wielkim zaskoczeniem. To właśnie on był prawnikiem jej byłego partnera w trakcie wieloletniej sądowej batalii z piosenkarką.

Giertych reprezentował Emila Haidara między innymi w sprawie, w której Doda była oskarżona o stosowanie gróźb karalnych w stosunku do jej byłego partnera. Wokalistka nie przyznała się do zarzucanych jej czynów i po złożeniu wyjaśnień została wypuszczona na wolność.

Dodajmy, że Emil Haidar to prywatnie brat męża i ojca dzieci znanej stylistki, Zofii Ślotały.

ZOBACZ TEŻ: Zofia Ślotała wyszła za mąż. Stylistka pokazała zdjęcie ze ślubu z Kamilem Haidarem