Doda jest gwiazdą okładkową najnowszego wydania magazynu Gala. W wywiadzie, jaki z gwiazdą przeprowadziła Anna Zejdler-Ibisz, artystka opowiada m.in. o swojej nowej inwestycji, jaką będzie tym razem klinika witaminowa. Wokalistka nie zdradziła póki co zbyt wielu szczegółów na jej temat. Pewne jest jedynie, że klinika ta powstanie w Warszawie. Informacja o nowym projekcie nie była jednak jedyną ciekawostką, jaką gwiazda podzieliła się w wywiadzie dla Gali. Piosenkarka odniosła się w nim także do zamieszania wokół kolejnej części filmu „Pitbull”, w którym ma zagrać królową mafii. Korzystając z okazji Doda skomentowała zachowanie aktorów, którzy zrezygnowali z udziału w kolejnej części kryminalnej sagi. Co powiedziała na ich temat?

ZOBACZ: BOTOKS Mamy zdjęcia z nowego filmu Patryka Vegi! Seksowna Bołądź, drapieżna Dygant

Najpierw Doda odniosła do informacji o tym, że Patryk Vega zrezygnował z kręcenia „Pitbulla 3” właśnie ze względu na nią. Czy to prawda? Okazuje się, że nie, bo to właśnie Vega zaproponował Dodzie rolę w swoim filmie:

Patryk przyszedł na moją sztukę rok temu, zaproponował mi rolę, podpisałam kontrakt, wysłał scenariusz, a potem poróżnił się z produkcją, sprzedał udziały w filmie "Pitbull" i poszedł swoją drogą. Teraz jest nowy scenariusz napisany przez Władysława Pasikowskiego, a produkcja tworzy najlepszą w historii ostatnią część filmu. (...) A z Patrykiem może spotkam się na planie mojej produkcji, zaproponuję mu pracę? Życzę mu jak najlepiej.

CZYTAJ TEŻ: DODA za kulisami sesji do "Gali". Tak było na planie! [WIDEO]

Nieco inaczej Doda wypowiedziała się jednak o aktorach, którzy do tej pory grali z Vegą w "Pitbullu", a zrezygnowali z udziału w kolejnej części, argumentując, że "Pitbull" bez Vegi to już nie to samo. W gronie tym znaleźli nich m.in. Maja Ostaszewska, Andrzej Garbowski, Piotr Stramowski oraz Tomasz Oświeciński. Dodzie nie spodobało się grupowe odejście czołowej obsady z projektu. Ustosunkowała się do niego w bardzo ostrych słowach:

Niektórzy mogliby się zabić, spadając z wysokości swojego ego. Nie można rezygnować z  czegoś, czego się nie miało (śmiech). Ja też rezygnuję z koncertu z Madonną w przyszłym roku - szkoda tylko, że ona o tym nie wie. Z całym szacunkiem, ale jeżeli chcą grać u jednego reżysera, to trochę tak, jakbym ja śpiewała piosenki tylko jednego kompozytora. To mało rozwijające i niedojrzałe!

POLECAMY TEŻ: DODA Gwiazda otwiera klinikę witaminową! Zdradziła nam szczegóły

Ciekawe, czy aktorzy, którzy rozstali się z producentem „Pitbulla” odpowiedzą teraz Dodzie?

Myślicie, że zdecydują się na ciętą ripostę, czy jednak przemilczą sprawę i skupią się na pracy nad nowym projektem Patryka Vegi „Botoks”, w którym zagra część z nich?