Marina Łuczenko komentuje przemowę Dody! Podczas poniedziałkowej gali Gwiazdy Plejady, Dorota Rabczewska-Stępień wygłosiła mocne przemówienie, w którym poruszyła temat ciąży Łuczenko. Wokalistka powiedziała, że nie zgadza się na falę hejtu, jaka spłynęła na jej koleżankę po fachu, ani na hejt ze strony portali plotkarskich w ogóle. Doda i Marina miały kiedyś wspólną menedżerkę, Maję Sablewską, ale nie jest tajemnicą, że na co dzień raczej za sobą nie przepadają. I choć Doda przyznała, że nie jest z Mariną w specjalnie bliskich relacjach, to jednak nie zgadza się na hejt, jaki spadł na nią ostatnio ze strony mediów. Teraz Marina Łuczenko odpowiedziała na przemowę Dody na Instagramie! Co napisała?

Marina odpowiada na przemowę Dody

"Największy polski portal ostatnio zrobił medialny lincz na polskiej piosenkarce w zaawansowanej ciąży. Nie mówię, że pałam do niej ogromną sympatią, ale jestem empatyczna i nie pozwolę na nic takiego. Wszyscy powinniśmy zareagować" - powiedziała Doda, odbierając nagrodę za Metamorfozę Roku.

Marina Łuczenko-Szczęsna postanowiła skomentować przemowę Dody i podziękować, że ta stanęła w jej obronie. Ciężarna wokalistka na swoim Instagramie udostępniła fragment wypowiedzi Dody, który opatrzyła wymownym komentarzem:

"Dzięki, Doda! Szacunek. Jako jedyna miała jaja, żeby powiedzieć o tym głośno, co się teraz dzieje" - napisała Marina na Instagramie.

Myślicie, że w tej sytuacji relacje między Dodą a Mariną się polepszą?