Doda pożegnała właśnie swojego najlepszego przyjaciela. „Bandzior”, ukochany pies wokalistki, opuścił ją po długiej chorobie. Artystka na swoim Instagramie zamieściła wzruszający wpis o śmierci jej ukochanego psa! Miała go przez 13 lat. rozstanie z „Bandziorem” było dla niej tym trudniejsze. Co napisała w sieci?

„Dziś odszedł mój ukochany pies Bandzior. Nawet jak był chory to z merdającym ogonkiem, prawdziwy przyjaciel. Każdy kto mnie zna wie jaką psiarą jestem i jaki to dodatkowy pocisk z serii w moje serce. Spędziliśmy razem wesołe, pełne przygód 13 lat -żaden pies nigdy go nie zastąpi.” – napisała wzruszona wokalistka.

Doda straciła ukochanego psa, Bandziora

Nie od dziś wiadomo, że Doda jest wielką fanką psów. Gwiazda często angażowała się w różne akcje charytatywne – często także te, które miały na celu wesprzeć schroniska dla psów czy programy promujące ich adopcję z takich właśnie ośrodków. „Bandzior” był ukochanym pupilem i przyjacielem wokalistki. Myślicie, że po takiej stracie gwiazda jeszcze kiedyś zdecyduje się na przygarnięcie podobnego słodziaka?