Doda pojawiła się na poniedziałkowej, długo wyczekiwanej premierze filmu Wołyń  Wojciecha Smarzowskiego. Wokalistka jest ostatnio regularnie gościem na premierach filmowych, co wiąże się zapewne z faktem, że już niedługo sama pojawi się w kolejnej części kultowego Pitbulla Patryka Vegi. Kogo tam zagra? Tego jeszcze nie ujawniono. Pewne jest jedynie, że na potrzeby produkcji artystka nagrała singiel Niebezpieczna kobieta z reaktywowanym właśnie zespołem Virgin.

Zobacz: Premiera filmu "Wołyń" W czym pojawiły się Stenka, Kuna, Rosati i Doda?

Na samej premierze Wołynia gwiazda była bezkonkurencyjna! Doda pojawiła się w czerwonej, długiej do ziemi sukni z odkrytymi ramionami, uszytej z setek małych, materiałowych „kopert”. Suknia została specjalnie przygotowana na tę okazję przez projektantkę Aleksandrę Młynarską, która kreacją dla gwiazdy pochwaliła się już wcześniej na Instagramie.

Cały look Doda uzupełniła drogą torebką od marki Hermes.

Ta stylizacja mogła zachwycać, choć i nieco... irytować. W końcu wszystkie pozostałe gwiazdy przyszły na premierę w czarnych lookacha, przez co dały sygnał wsparcia dla akcji Czarny Protest. Czyżby tak ważna inicjatywa społeczna nie interesowała jednak Dody…?

Zobacz: Anja Rubik  protestuje w Paryżu, a wraz z nią tłumy. Mamy zdjęcia! [EXCLUSIVE]

Poza tym można się zastanawiać, czy tak odważna i pompatyczna kreacja pasowała do premiery filmu o masowym ludobójstwie? No ale przecież Doda nie byłaby sobą, gdyby znowu niektórych nie zaszokowała...