Doda wyciąga dłoń na zgodę do Edyty Górniak i Justyny Steczkowskiej. Tragiczna śmierć prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, spowodowała, że artystka postanowiła przypomnieć wszystkim swój hit "Znak pokoju" z 2005 roku. Refleksja nad tekstem piosenki sprzed kilkunastu lat doprowadziła Dorotę Rabczewską-Stępień do konkluzji, że od tamtego czasu zjawiska agresji, przemocy i nienawiści w przestrzeni publicznej i w codziennym życiu niestety jeszcze bardziej się nasiliły.

- Mam prośbę do wszystkich muzyków, może zrobimy coś razem w duchu tego utworu? Przekażmy sobie znak pokoju, zjednoczmy ludzi pod sceną. Zróbmy koncert, ale nie tak, że telewizja nas wynajmuje na wykon - zróbmy coś od siebie sami. Niech każdy artysta opowie swoje historie związane z hejtem, z przemocą internecie, o tym jak my to przeżywamy. Myślę, że możemy tym pomóc młodym ludziom, swoim fanom, ale przede wszystkim jako artyści zrobić kawał dobrej roboty. Przecież po to w sumie jesteśmy. My mamy ludzi godzić, jednoczyć w kontrze do całego świata polityki i tych plotek, hejtu w sieci. To się na nas najbardziej odbija, ale też powinniśmy najbardziej temu stawić czoło. Co wy na to? Apeluję do wszystkich artystów, zróbmy coś fajnie razem. Będzie to na pewno zapamiętane przez wszystkich i może się okazać lekarstwem, plasterkiem na tę całą ranę. Odzywajcie się do mnie, czekam na wasze odpowiedzi - Doda zaapelowała na Instagramie. 

Doda apeluje do Górniak i Steczkowskiej

Doda jednak nie poprzestała na pomyśle organizacji koncertu przeciwko przemocy, której tragiczna eskalacja nastąpiła podczas 27. Finału WOŚP w Gdańsku. Gwiazda postanowiła przy okazji pogodzić się z Edytą Górniak i Justyna Steczkowską oraz innymi gwiazdami.

- Wyciągam rękę do Edyty Górniak, do Justyny Steczkowskiej, do wszystkich dziewczyn, które za mną nie przepadają w branży. Dziewczyny, pokażmy, że jesteśmy dorosłe, że są ważniejsze idee, że jesteśmy ponad to. Pokażmy naszym fanom, że ludzie mogą w cywilizowany sposób walczyć o dobre idee razem. I teraz jest na to najlepszy moment, żeby nauczyć naszych obserwatorów, że zgoda buduje, niezgoda rujnuje. To jak, dziewczęta? Przekażmy sobie znak pokoju - dodała Doda.

Na apel Dody jako pierwsza odpowiedziała Honorata Skarbek. Swoją chęć udziału w koncercie wyrazili też już m.in. Bajm i Beata Kozidrak, Katarzyna NosowskaCleo, Dawid Kwiatkowski, Saszan, Lanberry i wielu innych.

SPRAWDŹ TEŻ: Gwiazdy żegnają prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza