Meghan i Harry już nie mogą doczekać się życia w Ameryce Północnej, z dala od brytyjskich mediów i wścibskich paparazzi. O tym, jak dobrze w Kanadzie czuje się Markle świadczą zdjęcia, które niedawno trafiły do sieci. Widać na nich żonę księcia Harry'ego, która jeździ autem po ulicach Vancouver, a także zrelaksowana spaceruje z psami i Archiem po parku. Takiej wolności z pewnością nie miała w Wielkiej Brytanii. Jak donoszą media, Meghan i Harry rozglądają się również za domem, w którym mogliby osiąść w Kanadzie. Według "The Sun", na szczycie ich listy jest rezydencja w dzielnicy Kitsilano, uznawanej za najpiękniejszą w całym Vancouver.

Dom Meghan i Harry'ego w Kanadzie

Rezydencja, nad którą zastanawiają się Meghan i Harry jest położona nad samym oceanem. W okolicy znajdują się liczne trasy rowerowe, boiska sportowe, korty, a także szlaki idealne do spacerów wzdłuż wybrzeża. Willa, o całkowitej powierzchni ponad 630 metrów kwadratowych, mieści sześć sypialni, pięć łazienek, a także prywatny apartament gościnny, zlokalizowany na wyższym poziomie.

Budynek powstał w 1912 roku, ale od tego czasu przeszedł gruntowną renowację. Jego główną zaletą jest zapierający dech w piersiach widok na North Shore Mountains i panoramę śródmieścia Vancouver. Wysoki żywopłot i potężna brama zapewniają właścicielom wysoki poziom prywatności i bezpieczeństwa. Posiadłość wystawiono na sprzedaż za blisko 36 milionów dolarów.

Jak już wiadomo, Meghan i Harry nie przenoszą się do Kanady na stałe - połowę swojego czasu nadal będą spędzać w Wielkiej Brytanii. Podczas pobytu w Europie, Meghan i Harry będą mieszkać w wyremontowanej posiadłości Frogmore Cottage. Para zapowiedziała, że zamierza zwrócić pieniądze podatników, które pochłonęła renowacja rezydencji, czyli około 2,4 miliona funtów.

Zdjęcia domu Meghan i Harry'ego w Kanadzie obejrzycie w GALERII.