"Afera szczepionkowa" wywołała w naszym kraju mnóstwo kontrowersji. Jak się jednak okazuje, nie tylko w Polsce znane osobistości zaszczepiły się na koronawirusa przed tzw. grupą "zero", czyli wszystkimi pracownikami służby zdrowia. Podobny skandal wybuchł także u naszych południowych sąsiadów. Jedną z osób, która przyjęła szczepionkę Pfizera poza kolejką była emerytowana tenisistka Dominika Cibulkova. 

CZYTAJ: Janda, Cieślak, Miszczak i inni. Kto zaszczepił się na COVID-19 poza kolejnością?

Na Słowaczkę natychmiast wylała się ogromna fala hejtu. 31-latka w opublikowanym oświadczeniu tłumaczyła m.in., że została wprowadzona w błąd.

- Bardzo mi przykro, że wprowadzono mnie w błąd, kiedy towarzysząc bliskiej osobie w szpitalu, zapytałam informacyjnie, kiedy będzie nasza kolej na szczepienie. Gdybym tylko wiedziała, że popełniam tak duży błąd w żadnym wypadku nie skorzystałabym ze szczepień - oznajmiła mistrzyni WTA Finals sprzed pięciu lat. 

Cibulkova, która w czerwcu ubiegłego roku po raz pierwszy została mamą, postanowiła ponieść konsekwencje swoich czynów. Była rywalka Agnieszki Radwańskiej we wtorek, za namową tamtejszego Ministerstwa Zdrowia, rozpoczęła wolontariat w szpitalu w Bratysławie przy pobieraniu wymazów od ludzi przechodzących testy na obecność koronawirusa. 

- Sport mnie nauczył, że kiedy popełniamy błąd, musimy się z nim zmierzyć, dlatego przyjęłam wyzwanie resortu, aby wesprzeć medyków - napisała finalistka Australian Open z 2014 roku na Facebooku, gdzie zamieściła również zdjęcie w ochronnym kombinezonie.

Była gwiazda kortów dodała również, że chce zaangażować się w kampanię informującą i zachęcającą do szczepień.

- Nie miałam żadnych skutków ubocznych ani problemów. Czułam tylko lekki ból w ramieniu, ale to normalne po każdym szczepieniu - stwierdziła.

Kim jest Dominika Cibulkova?

Dominika Cibulkova to jedna z największych rywalek Agnieszki Radwańskiej. Panie na zawodowych kortach spotkały się 13 razy. Polska zawodniczka triumfowała w siedmiu pojedynkach, natomiast w pozostałych sześciu górą była Słowaczka. Cibulkova, która 12 listopada 2019 ogłosiła zakończenie kariery, w swoim dorobku ma osiem tytułów w grze pojedynczej oraz jeden w deblu. Największym sukcesem 31-latki jest triumf w kończącym sezon turnieju Masters. Siedem lat temu została pierwszą zawodniczką naszych południowych sąsiadów, która zagrała w finale Wielkiego Szlema.

Słowacka tenisistka od zawsze cieszyła się dużą popularnością także poza kortem. Jej instagramowy profil (@domicibulkova) obserwuje blisko 500 tys. osób. Mężem byłej czwartej rakiety świata jest Michal Navara. Para poznała się ponad 10 lat temu, a w 2016 roku wzięła ślub.

ZOBACZ TAKŻE: Dominika Cibulkova urodziła! "Świat nigdy już nie będzie taki sam"