Dominika Tajner-Wiśniewska i Michał Wiśniewski tworzą jedną z najbardziej barwnych par polskiego show-biznesu. Po trzech burzliwych małżeństwach i wzlotach i upadkach zawodowych, wokalista wreszcie znalazł spokój  u boku córki słynnego trenera narciarskiego, Apoloniusza Tajnera.

» ZOBACZ: Wiśniewscy: Miłość nie tylko od święta [TYLKO U NAS!]

Teraz przed parą stanęło jednak duże wyzwanie! Tajner-Wiśniewska postanowiła bowiem wreszcie zdecydować się na zrobienie pierwszego kroku w show-biznesie w swoim imieniu. Żona Michała Wiśniewskiego będzie jedną z uczestniczek nowej, gwiazdorskiej edycji programu "Agent".

To wiąże się jednak z rozłąką z mężem i rodziną, bo zdjęcia do programu realizowane są w Republice Południowej Afryki. Jak małżonkowie zniosą to rozstanie?

- Ja przy góralce nie mam za wiele do powiedzenia. Mnie nie trzeba pilnować. Ja nie piję. Pierwszego marca wszyweczka się kończy, ale zaraz zaczyna się następna. Będę wierny swojemu doktorowi, który dba o mnie. To, co mnie naprawdę cieszy, to, że na moment się rozstaniemy. To jest dobre dla każdego związku. I tak będziemy do siebie dzwonić codziennie. Ja się cieszę, że ona w końcu zdecydowała się wyjechać w końcu sama. Przez ostatnie 6 lat, to najdłużej rozstaliśmy się na dwa dni - zdradziła w rozmowie z TVN.pl Dominika Tajner-Wiśniewska.

Menadżerka lidera zespołu Ich Troje nie martwi się jednak o to, jak poradzi sobie bez niej jej mąż.

- On jest bardzo grzeczny. Boję się sama jechać tak daleko, na tyle czasu. Moim synem będą zajmować się głównie moja mama i Michał!

 

»PRZECZYTAJ TAKŻE: Dominika Tajner - Schudła już 16 kilogramów!