Dorota Gardias wraca do zdrowia po zarażeniu koronawirusem. Na jej Instagramie w poniedziałek pojawiło się zdjęcie sugerujące, że pogodynka jest już w domu. Niedługo później opublikowała też pierwszy post, którym było wzruszające wideo nagrane przez jej kolegów ze stacji TVN. - No i znów się dzisiaj poryczałam. Jak ja za wami tęsknie... Moja kochana ekipa, moja drużyna, moje kochane chłopaki z TVN Meteo, TVN24, TVN! Strasznie dziękuję, jesteście tacy kochani. Dziękuję! - napisała Gardias.

Dorota Gardias wyszła ze szpitala po zakażeniu koronawirusem

Koledzy Doroty Gardias z redakcji postanowili specjalnie dla niej nagrać filmik, w którym mówią, jak za nią tęsknią i że praca bez niej to nie to samo. Całą grupą zgodnie stwierdzili, że nie mogą doczekać się powrotu Gardias do TVN. - Chciałem życzyć ci szybkiego powrotu do zdrowia, żebyś nabierała sił i szybko do nas wróciła - wyznał do kamery jeden ze współpracowników pogodynki. 

Podczas poniedziałkowego wydania "Dzień Dobry TVN" słowa wsparcia przekazały jej również gospodynie - Agnieszka Woźniak-Starak i Ewa Drzyzga. 

Przypomnijmy, że w ubiegły poniedziałek media obiegła informacja, że Dorota Gardias i jej córka trafiły do szpitala w wyniku zakażenia koronawirusem. Pogodynka miała zarazić się od 7-letniej Hani, u której w szkole panował COVID-19. Zarówno Gardias, jak i jej córka trafiły na oddział zakaźny tego samego szpitala i przebywały w jednej sali. Dziś obie czują się już dobrze i wróciły do domu.