Dorota Gardias wzięła udział w programie Azja Express 2. Choć była bardzo dobrze zorganizowana i zapowiadało się, że dojdzie do finałowej rozrywki, Gardias i jej partnerka, Kasia, odpadły w 8. odcinku show. Jednak wyprawa do Azji (dokładnie do Indii i na Sri Lankę, gdzie biegła trasa wyścigu), bardzo wpłynął na Gardias. Zrozumiała, że nie potrzebuje aż tylu rzeczy w okół siebie, że dobra materialne nie są najważniejsze oraz że człowiekowi do dobrego życia naprawdę niewiele potrzeba. Zobacz, co Gardias (35) powiedziała w nowym wywiadzie dla "Gali"!

Dorota Gardias o Azja Express 2

Przez ten miesiąc,  który spędziłam w Indiach, uświadomiłam sobie, jak niewiele mi potrzeba do życia. Po powrocie zrobiłam selekcję ubrań, kosmetyków i butów, większość rozdałam tym, którym się przydały.

Dorota Gardias o macierzyństwie

Wszystko się zmieniło po narodzinach Hani. Wcześniej miałam tylko pracę, nic poza tym. Wstawałam rano, jadłam śniadanie i jechałam do redakcji. Mogłam bez wyrzutów  sumienia podróżować po Polsce, często brałam dodatkowe dyżury. To był fajny moment i wiem, że dobrze go wykorzystałam. Potem wystąpiłam w „Tańcu z Gwiazdami” i doświadczyłam hejtu, na który nie byłam przygotowana. Dostałam po tyłku, ale to też była dobra lekcja dla mnie. Teraz wiem, że w życiu liczy się przede wszystkim rodzina, harmonia oraz spokój.

Dorota Gardias o pracy w telewizji i hejcie

Przez wiele lat żyłam na 200 procent, prawie nie spałam. Paraliżował mnie stres, czułam się odpowiedzialna za wszystko i wszystkich dookoła. Doprowadziłam organizm do takiego stanu, że zaczęłam chorować, byłam na miesięcznym zwolnieniu. Tempo życia, stres, przejmowanie się wszystkim i wszystkimi dookoła sprawiło, że ciało przestało nadążać za duszą. Musiałam się zatrzymać i spojrzeć na życie z innej perspektywy.

Popularność to nie tylko przywileje, ale też plotki, hejt, ogromny stres. Albo nauczysz się funkcjonować w tym świecie, albo zwariujesz.

Cały wywiad z Dorotą Gardias przeczytasz w nowej "Gali", która już od poniedziałku, 6 listopada, jest w sprzedaży: