Dorota Szelągowska i Adam Sztaba byli razem 13 lat. Na ślub zdecydowali się po 11 latach związku, ale ich małżeństwo nie trwało długo. Media spekulowały jakie były przyczyny rozpadu relacji i jako jedną z wersji podawały rosnące uczucie kompozytora do jego menedżerki. Jak się jednak okazało, decyzję o rozstaniu para podjęła wspólnie. - Poznaliśmy się, gdy byłam młoda, razem się zmienialiśmy. Decyzję o rozstaniu podjęliśmy wspólnie. Dziś oboje jesteśmy w nowych związkach, oboje mamy dzieci. Kiedy się rozstaliśmy, poczułam więcej swobody, by realizować się zawodowo. Nie to, że Adam mnie blokował, ale będąc z nim, nie mogłam poświęcić się swoim pasjom jak teraz - mówiła jakiś czas temu w rozmowie z "Twoim Stylem" Szelągowska.

Dorota Szelągowska o ślubie z Adamem Sztabą: "Był niepotrzebny"

Z perspektywy czasu prezenterka stwierdza, że ślub był jedynie próbą ratowania ich związku, która nie zakończyła się pomyślnie. O relacji z Adamem Sztabą Szelągowska opowiedziała w szczerej rozmowie z Agatą Młynarską.

- Byliśmy bardzo różni i nasze drogi po prostu się rozeszły. Prawdopodobnie zupełnie niepotrzebnie wzięliśmy ślub. Wszyscy nam mówili: jedenaście lat bycia razem, a Wy bierzecie ślub. Jest coś takiego, że nie podejmujesz tych decyzji wcześniej, a potem próbujesz tym coś ratować. Myślę, że [Adam] w tej chwili ma super dopasowaną do siebie żonę i jest bardzo szczęśliwy. Absolutnie mogę ci powiedzieć, że był superważnym mężczyzną w moim życiu - wyznała Szelągowska w programie "#agatasiękręci w Stylach".

Dziś oboje są szczęśliwi: Adam Sztaba układa sobie życie u boku swojej przyjaciółki i menedżerki - Agnieszki Dranikowskiej, a Dorota Szelągowska jest żoną tajemniczego Michała, o którym wiadomo jedynie, że pochodzi z Zakopanego.