Dorota Wellman jest bez wątpienia jedną z najpopularniejszych i najbardziej lubianych osobistości telewizyjnych w Polsce. Znana jest nie tylko ze swojego poczucia humoru, ale także z dużego dystansu do własnej osoby. Choć sama śmieje się ze swojego wyglądu, to w swoim najnowszym felietonie na łamach "Wysokich Obcasów" jednak zupełnie na poważnie odniosła się do negatywnego zjawiska, które jej zdaniem nagminnie występuje latem nad polskim morzem.

Dorota Wellman o body shamingu nad polskim morzem

Prowadząca "Dzień Dobry TVN" postanowiła poruszyć temat ośmieszającego i zawstydzającego komentowania wyglądu osób na plażach w Polsce. Jej zdaniem tzw. body shaming wśród turystów osiąga w naszym kraju zatrważający poziom.

- Jest lato, musi być i plaża. A plaża nas zupełnie obnaża. I to wcale nie biusty, pupy, brzuchy i inne mniej lub bardzie perfekcyjne części ciała. Na plaży człowiek człowiekowi wilkiem, bo patrzy na innych wilkiem. I komentuje głośno, co widzi. Ta to ma dupsko, ona nie ma cycków, patrz, wieloryb, co to za szkieletor - pisze Wellman.

Wellman rozróżnia także cechy charakterystyczne obleśnych komentarzy, które najczęściej wychodzą z ust mężczyzn i kobiet.

- Panowie bardziej patrzą, taksując wzrokiem od stóp do głów. Czasami rechoczą obleśnie i robią niestosowne uwagi. Koneserzy kobiecej urody! - zauważa.

Panie komentują bezlitośnie, szczególnie inne kobiety. Chyba tak poprawiają sobie samopoczucie. I żeby jeszcze same wyglądały jak Afrodyta wychodząca z morskiej piany. Bolesne, jak my się nie lubimy. Może dlatego niektórzy boją się pójść na plażę albo chowają się w namiotach z ubrań - opisuje zachowanie polskich plażowiczek.

Czy bezlitosny body shaming występuje wszędzie? Zdaniem Wellman o wiele lepiej jest w Grecji, gdzie dziennikarza spędza wakacje już od 30 lat.

- Od 9 na plażę ruszają wszyscy: starzy i młodzi, piękni i mniej piękni. I nikt się nie przejmuje, jak wygląda. Rozbierają się bez skrępowania i nie chowają za parawanami. Nikt nie przejmuje się wyglądem, a różnorodne ciała, tworzą nieidealną, ale kompletną mozaikę. Dookoła ciała prawdziwe, niedoskonałe i dlatego wspaniałe. Plaża jest bardzo demokratyczna. Dla wszystkich - twierdzi gwiazda TVN.

Zgadzacie się z dziennikarką?

ZOBACZ TEŻ: Dorota Wellman o krytyce swojego wyglądu: "Moja waga to konsekwencja zaburzeń gospodarki hormonalnej"