Konflikt Kingi Rusin i Małgorzaty Rozenek zelektryzował całą Polskę. Dwie największe gwiazdy stacji TVN bezpardonowo zaatakowały się nawzajem w wywiadach i w social mediach. Ale wszystko zaczęło się od Joanny Krupy. To ona wyjawiła na Instagramie, że marka, którą reklamuje Rozenek, testuje na zwierzętach swoje produkty wprowadzane na rynek chiński. Wtedy do dyskusji dołączyła Kinga Rusin. Dziennikarka od lat walczy o ochronę środowiska, zaangażowała się m.in. w obronę puszczy oraz dzików i jeleni, którym grozi odstrzał. Rusin zarzuciła Rozenek hipokryzję i skrytykowała fakt, że znane nazwiska reklamują kosmetyki testowane na zwierzętach. Z kolei Rozenek zarzuciła Rusin, że nie tyle chodzi jej o dobro zwierząt, co o promocję ekokosmetyków jej własnej marki. Zrobiła się burza, w którą włączyli się także Radosław Majdan i Stanisław Kostrzewski (ojciec Rozenek), zaś po stronie Rusin stanęło wiele gwiazd TVN i oczywiście jej dorosłe córki - Iga i Pola Lis. Ostatecznie Kinga Rusin skasowała wszystkie posty dotyczące afery, podobnie zrobił Radosław Majdan, a Małgorzata Rozenek odmówiła komentowania afery. Ani Rusin, ani Rozenek nie pojawiły się też na Balu Fundacji TVN, przez co konflikt nieco się wyciszył. Ale teraz przypomniała go Dorota Wróblewska, która w rozmowie z dwutygodnikiem "Party" skomentowała zamieszanie wokół gwiazd TVN. Sprawdź, co powiedziała!

Dorota Wróblewska o konflikcie Rusin i Rozenek

W rozmowie z magazynem Wróblewska, producentka programów telewizyjnych i pokazów mody, powiedziała:

Dziwię się, że koleżanki z jednej stacji nie załatwiły tego między sobą na korytarzu. Zrobił się z tego bazar. Już nie ma co się tym ekscytować, ale z tej akcji dowiedzieliśmy się na pewno, że Kinga sprzedaje naturalne kosmetyki.

SPROSTOWANIE: W poprzednim artykule opublikowanym w naszym serwisie błędnie podaliśmy, że autorką powyższych słów jest Dorota Wellman. Za nieporozumienie serdecznie przepraszamy p. Wellman oraz naszych czytelników.

Dorota Wróblewska zawsze mówi to, co myśli, nawet gdy są to kontrowersyjne opinie lub gdy musi tym samym skrytykować kolegów z branży. Ostatnio w ostrych słowach odniosła się do kreacji projektu Violi Piekut, w jakiej w Wenecji wystąpiła Anna Dereszowska. Zdecydowane sądy Wróblewskiej mają tyle samo zwolenników, co przeciwników, a producenta jest jedną z bardziej kontrowersyjnych postaci w polskim show-biznesie.