Nowa kolekcja Joanny Horordyńskiej dla SI-MI już jest gotowa! Po pierwszej odsłonie współpracy Horordyńskiej i SI-MI było wiadomo, że ten team jeszcze coś razem stworzy. Pierwsza autorska kolekcja Horordyńskiej dla polskiej marki streetowej SI-MI była hitem, a na jej premierze pojawiły się takie gwiazdy, jak Małgorzata Rozenek, Katarzyna Warnke czy Tomasz Jacyków.

Dowiedz się, jak Joanna Horordyńska pracowała nad swoją pierwszą kolekcją dla SIMI:

Druga kolekcja Joanny Horordyńskiej dla SI-MI jest jeszcze odważniejsza, jest bardzo wyrazista i na pewno bardzo seksowna. Co ciekawe, jej istotnym tworzywem jest... lateks! Zaskoczeni?

Joanna musiała dobrze poczuć się w SI-MI - marce, której znakiem rozpoznawczym są odważne ubrania z rockowym pazurem, ponieważ od 5 września br. do sprzedaży wchodzi jej druga autorska kolekcja dla SI-MI „Addicted to Love” - czytamy w informacji prasowej.

Druga kolekcja SI-MI x Joanna Horodyńska jest bardziej drapieżna. Wykorzystano w niej wyraziste materiały, takie jak lateks, sztuczne skóry i sztuczne futra, obok których nie sposób jest przejść obojętnie. Konsekwentnie zastosowane trzy kolory (czarny, czerwony i bladoróżowy) oraz klasyczne fasony przełamane zaskakującymi wykończeniami dają bardzo mocne stylizacje, emanujące pewną siebie kobiecością.  

W nowej kolekcji Joanny Horordyńskiej dla SI-MI znalazły się m.in. bladoróżowe i czarne futro, futrzana bomberka wykończona lateksem, płaszcz ze sztucznej skóry, spódnice z lateksu i sztucznej skóry, a przede wszystkim sukienki – midi i mini z ciepłych dzianin i powiewnych tkanin – ich wspólnym mianownikiem są odkryte ramiona, często podkreślone zaskakującymi wykończeniami z tiulu. Sztandarowym elementem kolekcji są lateksowe spodnie i lateksowa marynarka z odlotowymi (w sensie dosłownym, bo skrzydlatymi) rękawami.

Nową kolekcję Joanny Horordyńskiej dla SI-MI można opisać jako skrupulatnie przemyślaną modową anarchię, gdzie beret jak z głowy grzecznej uczennicy jest lateksowy, a mała czarna ma sztywne tiulowe skrzydła jak u husarskiej wojowniczki. Całość to mieszanka punk rocka i glamu z wyraźnym wpływem lat 80-tych. Gdyby te ubrania miały ścieżkę dźwiękową, to w tle byłoby słychać George’a Michaela, Madonnę czy Duran Duran. Każdy z elementów kolekcji nazwany jest tytułem ich flagowych piosenek z tego okresu. Nazwa kolekcji oczywiście nawiązuje do hitu Roberta Palmera, z pamiętnym teledyskiem stanowiącym kwintesencję stylu lat 80-tych - czytamy.

Joanna Horordyńska ponownie wystąpiła w kampanii promującej kolekcję dla SI-MI. Autorem zdjęć jest Maciej Nowak, sesję stylizował Bartek Indyka, za makijaż odpowiadała Beata Mielczarek, a za włosy Sylwia Habdas.

Kolekcja jest dostępna w sklepie internetowym www.si-mi.pl oraz w warszawskim butiku SI-MI przy ul. Mokotowskiej 63.

Zobaczcie wszystkie modele z drugiej kolekcji Joanny Horordyńskiej dla SI-MI w naszej GALERII>>