Duffy przerwała milczenie. Walijska piosenkarka, która ponad dekadę temu święciła tryumfy na listach przebojów na całym świecie z hitem "Mercy", we wtorek wieczorem opublikowała post na Instagramie, w którym wyjaśniła szokujący powód swojej długiej nieobecności. Zdobywczyni nagrody Grammy za album "Rockferry" zdecydowała się po raz pierwszy opowiedzieć publicznie o najbardziej traumatycznym zdarzeniu w swoim życiu - gwałcie i porwaniu.

Możecie sobie tylko wyobrazić, jak wiele razy myślałam, aby o tym napisać. O sposobie, w jaki to napiszę i o tym, jak będę się potem czuła - zaczęła swój emocjonalny wpis.

Następnie Duffy postanowiła opowiedzieć o tym, co się jej przytrafiło i w jakim obecnie jest stanie psychicznym.

Wielu z was zastanawia się, co się ze mną stało, gdzie zniknęłam i dlaczego. Latem ubiegłego roku skontaktował się ze mną dziennikarz, któremu o wszystkim opowiedziałam. Był uprzejmy i cudownie było wreszcie móc mówić. Prawda jest taka - i proszę, zaufajcie mi, że teraz jest już w porządku i jestem bezpieczna - zostałam zgwałcona, odurzona narkotykami i byłam więziona przez kilka dni. Oczywiście przetrwałam - napisała Duffy.

Piosenkarka nie ukrywa, że dojście do siebie zajęło jej bardzo dużo czasu. W tamtym okresie wolała zniknąć ze sceny i przestrzeni publicznej.

Mogę wam powiedzieć, że w ciągu ostatniej dekady poświęciłam tysiące dni na pragnienie, by w moim sercu znów zaświeciło słońce. Teraz to słońce świeci. Zastanawiacie się, dlaczego nie chciałam opowiedzieć śpiewem o moim bólu. Nie chciałam pokazać światu smutku w moich oczach. Zapytałam samej siebie: Jak mogę śpiewać z serca, jeśli ono jest złamane? - czytamy.

Duffy opowiada o gwałcie i porwaniu

35-letnia dziś artystka dodała, że w najbliższych tygodniach ukaże się wywiad, w którym zdradzi więcej szczegółów swojego traumatycznego doświadczenia. W miarę możliwości chce także odpowiedzieć na wszelkie pytania swoich fanów, którym podziękowała za wsparcie, którego doświadczyła z ich strony w ostatnich latach. Na koniec poprosiła także o zrozumienie i uszanowanie prywatności jej samej i jej rodziny.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez @duffy Lut 25, 2020 o 10:12 PST

Pamiętaj, jeżeli Ty lub bliska Ci osoba padła ofiarą przemocy seksualnej, pomoc możesz uzyskać, dzwoniąc na Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" - 801 120 002 lub pod numer 112. Przemoc seksualna to każdy niechciany kontakt seksualny.