W Polsce najważniejszymi dziś tematami są pandemia koronawirusa i protesty po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał dotychczasowy kompromis aborcyjny za niezgodny z konstytucją. W efekcie na ulicach znalazły się tysiące Polek i Polaków, którzy postanowili walczyć o prawo do decydowania o swoim ciele bez ingerencji urzędników. Wieść o protestach dotarła poza granice naszego kraju, a swoje wsparcie wyraziły już m.in. Zara Larsson, Miley Cyrus czy Patti Smith.

Dziennikarki TVP wspierają kobiety

Okazuje się, że decyzje aktualnie rządzących krytycznie oceniła też Żaneta Rosińska, dziennikarka TVP, która postanowiła zwolnić się z pracy.

Dziś złożyłam rezygnację z pracy w TVP 3 Poznań. Obowiązuje mnie jeszcze miesięczny okres wypowiedzenia. Cieszę się, że mogłam tam poznać osoby, których poglądy są podobne do moich - napisała na swoim profilu, dodając ikonkę pioruna.

Z kolei bardziej znana koleżanka reporterki, Karolina Pajączkowska, zdecydowała się na wpis, w którym opowiedziała swoją osobistą historię i dodała, że "całym sercem wspiera kobiety":

To nie jest komentarz do najnowszego orzeczenia TK. To nie jest zajmowanie stanowiska. To jest moja historia. Kobiety i matki. Gdy byłam w ciąży osoba postronna namawiała mnie do dokonania aborcji. Miałam 23 lata i dopiero co obroniłam dyplom, a przyszłość była niepewna. Znalazła się osoba, która mówiła: „Dziewczyno nic nie masz, jesteś nikim. Pomogę ci i zapłacę za aborcje za granicą” To był dla mnie szok. Byłam dorosła, ale nikt nigdy nie przygotował mnie do podjęcia takiej decyzji. A to jedna z najtrudniejszych decyzji w życiu. Biły we mnie wtedy dwa serca. I obydwa wiedziały. Nigdy tego nie zrobię. Podjęłam decyzję w zgodzie z WŁASNYM sumieniem. To jest moja historia i moja ciąża. Mam zdrowie dziecko, ale całym sercem wspieram kobiety - napisała Pajączkowska.

SPRAWDŹ TEŻ:  Andrzej Duda: "Zdecydowałem się na złożenie projektu zmiany ustawy o aborcji"