E-Garderobe to nic innego, jak luksusowa garderoba, z której możesz wybierać to, czego aktualnie potrzebujesz, lub o czym marzysz. A znajdziesz w niej prawdziwe perełki! Na przykład wspaniałą suknię projektu Anny Sui, którą na wybiegu prezentowała sama Gigi Hadid. Założycielka E-Garderobe, Karina Sobiś, wymyśliła ten koncept w Nowym Jorku, obserwując, jak zmieniają się potrzeby klientek. W jaki sposób można skorzystać z zasobów.E-Garderobe, jak to działa i ile kosztuje wypożyczenie bajkowej kreacji? Odpowiedzi na wszystkie pytania znajdziesz PONIŻEJ. Warto przeczytać już teraz, gdy do sylwestra wciąż zostało jeszcze trochę czasu - piękne sukienki czekają!

E-Garderobe - co to jest?

E-Garderobe to wirtualna szafa, z której kiedy tylko chcesz, możesz pożyczać luksusowe kreacje. Tak o koncepcie wypożyczalni ubrań premium opowiadała w magazynie "InStye" jego pomysłodawczyni, Karina Sobiś:

Nasze klientki mogą wypożyczyć daną rzecz na 4 lub 7 dni, wybierając w kalendarzu datę dostawy. Tak jak w sklepie online, klikasz: „Dodaj do koszyka” i następnego dnia możesz mieć daną rzecz u siebie. Jeśli ktoś nie jest pewny swojego rozmiaru lub potrzebuje pomocy specjalisty, może bezpłatnie skorzystać z porady wirtualnej stylistki. A zaawansowane opcje filtrowania pomagają znaleźć produkty w odpowiednim kolorze, rozmiarze i kroju.

Z E-Garderobe korzystają już polskie influencerki i gwiazdy, np. Katarzyna Sosińska i Marieta Żukowska. Kreacje można zobaczyć na żywo w pop-up store, który do końca grudnia działa przy ulicy Pięknej 49 w Warszawie. Spotkasz tam Karinę Sobiś, która jest najlepszą wizytówką swojej firmy - piękna, elegancka, świetnie ubrana, zawsze chętnie doradzi i pokaże wszystkie nowości. Jak to się stało, że wróciła z Nowego Jorku, gdzie robiła karierę, by otworzyć mały start up w Polsce? Otóż to właśnie nowatorskie podejście do mody kobiet z Nowego Jorku uświadomiło jej, jak potrzebna jest wypożyczalnia luksusowych ubrań, oraz że warto nauczyć takiego nowego stosunku do ubierania się kobiety w Polsce:

Przez ponad 8 lat mieszkałam i pracowałam w Nowym Jorku. Tam kobiety uwielbiają dobrze wyglądać, a przy tym nie lubią dużo wydawać na nowe rzeczy za każdym razem, gdy czeka je wyjście. Amerykanki przeszły na nowy model myślenia: „Nie musisz posiadać, aby dobrze wyglądać”. Ich szafy opanowały ubrania, które są używane przez kilka dni i następnie oddawane - opowiada Sobiś w "InStyle".

Jesteśmy start-upem, który tworzą same kobiety dla polskich kobiet. Robimy to po to, by Polki były nowoczesne, pewne siebie i czuły się wyjątkowo. Dzięki E-Garderobe maja dostąp do kreacji jak z szafy Carrie Bradshaw z „Seksu w wielkim mieście”.

Okazuje się, że Polki szybko polubiły E-Garderobe. Dziś Sobiś ma już kilkadziesiąt stałych klientek, a cały czas dołączają nowe. Co najczęściej wybierają Polki? Kreacje wieczorowe, na takie okazje jak przyjęcia służbowe, wesela, chrzciny czy rocznice. Jednak nie tylko sukienki - równie popularne są garnitury lub żakiety. Najpopularniejsze marki spośród tych dostępnych w E-Garderobe to PNK Casual, Maison Talulah i Herve Leger.

Odwiedź E-Garderobe już dziś, klikając TUTAJ>>

Cały wywiad z Kariną Sobiś przeczytasz w nowym "InStyle".