Edyta Górniak w końcu wróciła z nową muzyką. Niestety, szumnie zapowiadana premiera singla "Król" nie do końca idzie po myśli artystki. Podczas transmitowanego na żywo w TVN recitalu gwiazdy na Top of the Top Sopot Festival 2019 piosenkarka w dwóch momentach zapomniała tekstu swojego nowego utworu. Kontrowersje nie skończyły się jednak na niezbyt udanym występie. Gdy tylko nagranie wideo z show Edyty Górniak i Gromee'ego w Sopocie trafiło do sieci, momentalnie pojawiły się komentarze, że kompozycja "Król" brzmi niezwykle znajomo.

Nowy singiel Edyty Górniak to plagiat?

Jak donosi internetowy serwis muzyczny  All About Music, wielu internautów stwierdziło, że nowy singiel Edyty Górniak, którego autorami są Gromee i Ania Dąbrowska, łudząco przypomina utwór "Lovi" doskonale znanego fanom Eurowizji Rosjanina, Sergeya Lazareva. Z kolei inni uważają, że podkład muzyczny to kopia bitu z przeboju "Survive" od Don Diablo, w którym gościnnie pojawiają się Emeli Sande i Gucci Mane.

Jeśli chcecie, sami możecie przeprowadzić analizę muzyczną. Tak brzmi nowy singiel Edyty Górniak i Gromee'ego:

Tak rzekomo splagiatowany utwór Rosjanina:

A tak hit Don Diablo: