Edyta Górniak i Kinga Rusin spędziły razem sporo czasu podczas nagrań do programu "Agent Gwiazdy 4". Górniak jest jego uczestniczką i największą gwiazdą. Początkowo zastanawiano się, jak Górniak dogada się z Rusin - w końcu kiedyś miała jej za złe, że dziennikarka wypytywała ją o życie prywatne. Miało to miejsce podczas wizyty Edyty w studiu "Dzień Dobry TVN". Górniak chciała mówić głównie o swojej muzyce, a Rusin chciała się dowiedzieć, czy gwiazda i jej ówczesny partner planują ślub, co oczywiście bardzo ciekawiło widzów programu. Kinga nie była w żaden sposób natarczywa czy niemiła, ale Górniak przez jakiś czas miała do niej pretensje. Jednak stosunki między Kingą a Edytą ociepliły się, gdy Rusin zaangażowała się w działalność, mającą na celu ochronę przyrody w Polsce. Górniak poparła jej postawę i polubiła proekologiczne wpisy na Instagramie. Dopiero teraz Edyta Górniak zdradziła, dlaczego miała pretensje do Kingi Rusin oraz wyjawiła, jakie łączą je dziś relacje. Szczegóły PONIŻEJ.

Edyta Górniak o konflikcie z Kingą Rusin

Edyta Górniak w rozmowie z "Faktem" wyjawiła szczegóły pamiętnego nagrania "Dzień Dobry TVN". Opowiedziała, jak poczuła się, gdy Rusin zagadnęła ją o partnera:

W tamtym czasie poczułam się bardzo urażona - powiedziała.

Artystka dodała jednak od razu, że dziś nie zareagowała by pewnie w taki sam sposób, bo do pewnych spraw nabrała dystansu:

Jak idziemy przez życie, to wszystkim nam poszerza się skala różnych wrażeń, zarówno dobrych, jak i złych. Przychodzi taki moment, że niektóre sytuacje nie są już w stanie dotrzeć do nas tak głęboko, bo zmieniła nam się skala odczuwania - wyznała Górniak.

Edyta Górniak już w drodze na Wyspy Kanaryjskie, gdzie powstawał "Agent 4", serdecznie przywitała się z Rusin. Podeszła do dziennikarki już w samolocie. Zaś - jak można już zobaczyć w "Agencie" - teraz między Edytą a Kingą nie ma żadnych niedopowiedzeń. Obie były bardzo profesjonalne, gdy nagrywano reality show, a także wspierały się. Rusin wyznała, że bardzo się wzruszyła, gdy Edyta, mimo wielkiego strachu, postanowiła ostatecznie skoczyć ze stromego klifu. A więc po dawnym konflikcie nie ma dziś ani śladu! Dowodem na to są zdjęcia, jakie zobaczycie w naszej GALERII.