Edyta Górniak to jedna z największych polskich artystek, znana jest nie tylko z dziesiątek swoich przebojów, lecz także z wylewności, którą obdarza swoich fanów. Górniak kocha nie tylko swoich wielbicieli, ale przede wszystkim - swojego jedynego syna Allana. Jak się jednak okazuje, Górniak długo marzyła o drugim dziecku. Kiedy już pojawiły się na nie szanse, gwiazda przeżyła prawdziwy dramat. Wokalistka zdradziła właśnie, że jakiś czas temu poroniła. Edyta Górniak opowiedziała o swojej tragedii w programie „Dzień Dobry TVN”. Co dokładnie powiedziała o tym smutnym epizodzie ze swojego życia?

Myślę, że z dwa lata bardzo marzyłam o ciąży. Los pokazywał, że raczej to się nie uda. No i zaszłam w ciążę. Niestety straciłam ją - powiedziała artystka w rozmowie w „Dzień Dobry TVN”.

Gwiazda mocno przeżyła to zdarzenie, choć dziś trudno znaleźć jej słowa, by opisać, co wtedy przeżyła:

To było jedno z najbardziej dziwnych, nieoczekiwanych doświadczeń. Wszyscy którzy mieli takie doświadczenie wiedzą, że tak naprawdę kobieta zostaje bardzo samotna z tym uczuciem. Nawet jeśli ma się wsparcie, ja miałam wsparcie mojej najbliższej ekipy, to jednak jest takie uczucie bardzo ogromnego osamotnienia i jakby tego, że trzeba przejść taką drogę: jest najpierw szok, potem nadzieja, badania i potem taka rozłąka przedwczesna. To jest bardzo, bardzo trudne - objaśniała Edyta.

Kiedy doszło to tego smutne zdarzenia? I kto miał być ojcem jej dziecka. Jak podaje serwis Pudelek.pl, poronienie miało mieć miejsce jeszcze w tym roku. Ojcem dziecka gwiazdy miał być jej obecny partner – biznesmen i wyścigowiec, Mateusz Zalewski.