Edyta Górniak ponownie zabiera głos w sprawie aktualnych wydarzeń na świecie. To odpowiedź piosenkarki na liczne kontrowersje, które wywołały jej ostatnie wypowiedzi na temat pacjentów chorych na COVID-19. W krótkim nagraniu zamieszczonym we wtorek po południu na InstaStories gwiazda "The Voice of Poland" zarzuciła internautom, dziennikarzom i kolegom z branży manipulowanie jej cytatami i wyrywanie jej wypowiedzi z szerszego kontekstu.

- Jak już się wszyscy wypowiedzieli, to ja też chcę coś powiedzieć. Kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa. Zwróćcie uwagę na to, aby unikać takiej masowej manipulacji, bo wygląda na to, że ludziom można wszystko wmówić. (...) Słowo zostało zmanipulowane w dość brutalny sposób, więc opinie, które się opierają o te słowa są nieuzasadnione. Nie powiedziałam kochani, że ludzie nie chorują. Nie powiedziałam, że nie ma zakażeń. Nie powiedziałam, że szpitale są puste. Powiedziałam coś zupełnie innego - stwierdziła.

Edyta Górniak prostuje swoje wypowiedzi na temat COVID-19

Wykonawczyni hitu "Dumka na dwa serce" wyraźnie ma już dość nadanej jej w ostatnich miesiącach łatki tzw. koronasceptyczki. Prawdopodobnie po raz pierwszy wprost przyznała, że wierzy w istnienie COVID-19.

- Oczywiście, że wirus jest. Mamy na to mnóstwo dowodów na całym świecie. Oczywiście, że ludzie chorują. Oczywiście, że - niestety - masowo umierają - uściśliła swoje poglądy.

Edyta Górniak komentuje plotki o ciąży

W trakcie krótkiej przemowy do swoich obserwatorów Górniak postanowiła też odnieść się do najnowszych komentarzy na temat swojego wyglądu. Pełniejsze, zdaniem części internautów, kształty 48-latki, wywołały falę spekulacji na temat jej rzekomej ciąży.

Wokalistka potwierdziła, że w ostatnim czasie rzeczywiście nieco przytyła. Stanowczo jednak zaprzeczyła sugestiom, że spodziewa się dziecka.

- Chciałam także powiedzieć, że faktycznie może było widać w mojej ostatniej stylizacji, że troszeczkę przytyłam. Faktycznie przytyłam. Chyba wszyscy trochę przytyliśmy. Natomiast nie jestem w ciąży, jak było to sugerowane. Nie jestem w ciąży - powtórzyła.

Myślicie, że Edyta Górniak będzie w przyszłości ostrożniej dobierać tematy, na które wypowiada się publicznie w mediach?

CZYTAJ TEŻ: Edyta Górniak o szczepionkach na koronawirusa: "Jeśli będą obowiązkowe, to wyjadę z Polski"