Rozstanie Edyty Górniak i Dariusza Krupy poróżniło artystkę z teściami. Od rozwodu Górniak i Krupy rodzice Darka walczyli o jak najczęstsze kontakty z wnukiem Allanem. Syn Edyty i Darka bywał regularnie raz u mamy, a raz u taty, i wtedy miał możliwość spotkań z dziadkami. Ten model działał do momentu śmiertelnego wypadku, do jakiego doszło dwa lata temu. Krupa potrącił wtedy kobietę na przejściu dla pieszych w Warszawie. Ofiara zmarła. Na początku 2016 roku Dariusz Krupa został skazany na 7 lat więzienia.

PRZECZYTAJ: Edyta Górniak przegrała proces z teściami. To zemsta za rozwód.

A życie i kariera Edyty Górniak płyną dalej. Gdy piosenkarka przeprowadziła się do Krakowa, rodzice Krupy oskarżyli ją o utrudnianie kontaktów z wnukiem. Teraz, gdy gwiazda przeniosła się z synem aż do USA, może być tylko gorzej! Dziadkowie na pewno będą walczyć o kontakt z wnukiem.

ZOBACZ TEŻ: Edyta Górniak wyjeżdża na stałe do USA. Robi to dla komfortu swojego syna.

Ale Edyta Górniak mówi:

Jeśli kochają Allana, to niech dadzą spokój

Gwiazda rozmawiała z dziennikarzem Super Expressu Adrianem Nychnerewiczem. Opowiedziała m.in. o powodach przeprowadzki do Los Angeles. Jak wyznała, chodziło o komfort psychiczny jej syna, który w USA wciąż może cieszyć się anonimowością.

On jest tam zupełnie inny, rozluźnia się. Zrzuca swój bagaż życiowych doświadczeń, trudnych emocji, które tu nie towarzyszą mu na co dzień, ale gdzieś go ukształtowały. Tam nikt nie wie o tych ciężarach, nie musi chować wstydu, nikt nie wytyka go palcami - powiedziała Górniak.

Edyta spodziewa się jednak, że rodzice jej byłego męża nie dadzą łatwo za wygraną.

Oni zawsze będą szukali negatywnych stron tego, co ja zrobię - tłumaczy Górniak. - Nie spodziewam się, że mi podziękują za to, że dbam o Allana, o jego rozwój duchowy i emocjonalny, o jego spokój i o naprawienie wszystkiego, co w jego sercu zostało zdewastowane.

ZOBACZ TAKŻE: Allan Krupa wypuścił swój pierwszy singiel! Pójdzie w ślady mamy?

Górniak wyraźnie daje też do zrozumienia, że Allan Krupa zwyczajnie nie chce spotykać się z dziadkami ze strony ojca:

Ja nie mogę mojego dziecka zmuszać do tego, czego on nie czuje. Jedyne, do czego mogę go zmuszać, to nauka i żeby miał dobre oceny w szkole.

Jak skończy się spór o 12-letniego Allana? Oby z jak najmniejszą szkodą dla chłopca...