Miniony rok mocno dał się we znaki każdemu z nas - głównie ze względu na pandemię COVID-19. 2020 nie był łaskawy nawet dla czołowych osobistości show-biznesu, w tym m.in. Edyty Górniak. Jurorka "The Voice of Poland", o której w ostatnim czasie było głośno za sprawą jej szokujących teorii spiskowych nt. koronawirusa, z okazji Nowego Roku w bardzo osobistym wpisie na Instagramie podsumowała ostatnie 366 dni. 

Edyta Górniak rozstała się z partnerem

Jak się okazuje, 2020 rok był dla autorki hitu "To nie ja" bardzo trudny nie tylko z powodu szalejącej na całym świecie pandemii koronawirusa, ale przede wszystkim ze względu na zawód miłosny. Artystka wyznała, że została zdradzona

- Miniony rok był dla mnie trudny nie z powodu globalnego zatrzymania. Nie był także trudny z powodu braku możliwości swobodnego przemieszczania się po świecie, czy zamkniętych ulubionych restauracji. Był trudny nie z powodu braku dostępu do wygody, do której wszyscy przywykliśmy. Był dla mnie trudny z innego powodu. Doświadczyłam kilka razy bolesnego rozczarowania i kłamstw, a także po ośmiomiesięcznej relacji, niewyobrażalnej, wręcz spektakularnej zdrady, która myślę że zmieniła mnie już na resztę mojego życia. Nie wie o tym prawie nikt...

Walka o Wasz spokój serca, ogrom pracy, za który dziękuję Bogu całym sercem i kilku najbliższych przyjaciół pomogły mi przejść ten traumatyczny czas. Każdy więc ma swoje kamienie, Kochani, jak widzicie. Bez wyjątków. To takie krótkie oczyszczenie, refleksja jeśli chodzi o pracę z własnymi traumami i cieniami - czytamy. 

Cały wpis piosenkarki znajdziecie poniżej. 

ZOBACZ TAKŻE: Edyta Górniak krytykuje materializm kolegów z branży: "To jest absurd. Chore jakieś"